Ostatnie chwile Papieża
Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł o godzinie 21.37, 2 kwietnia 2005 w
swoich apartamentach w Watykanie. O godz. 20.00 rozpoczęła się w pokoju papieskim
celebracja Mszy św. z Niedzieli Bożego Miłosierdzia, pod przewodnictwem
ks. abp Stanisława Dziwisza. We Mszy św. uczestniczyli ks. kard. Marian Jaworski,
ks. abp Stanisław Ryłko oraz ks. prał. Mieczysław Mokrzycki.
W trakcie Mszy św. Ojciec Św. przyjął wiatyk i sakrament
Namaszczenia Chorych. Ostatnie godziny Ojca Świętego cechowały się nieprzerwaną modlitwą
wszystkich towarzyszących mu w jego śmierci oraz zbiorową modlitwą
tysięcy wiernych zebranych przez wiele godzin na Placu św. Piotra.
W momencie śmierci przy Janie Pawle II byli dwaj osobiści sekretarze,
ks. abp Stanisław Dziwisz, który trzymał Papieża za rękę, i ks. prał. Mieczysław Mokrzycki
oraz ks. kard. Marian
Jaworski, ks. abp Stanisław Ryłko i ks. prof. Tadeusz Styczeń, a także
cztery siostry
zakonne posługujące w apartamentach papieskich, osobisty lekarz
papieski dr Renato Buzonetti, dwóch innych lekarzy, dr Alessandro Barelli i dr
Ciro D'Allo i dwóch pielęgniarzy. Jak stwierdzają świadkowie Jan Paweł
II był do ostatniej chwili przytomny. Tuż przed śmiercią powiedział:
"Amen".
Zaraz po śmierci do apartamentów przybył sekretarz stanu, ks. kard. Angelo
Sodano oraz ks. kard. Eduardo Martinez Somalo, ks. abp Leonardo Sandri i
ks. abp Paolo Sardi. W chwilę później nadeszli również ks. kard. Joseph Ratzinger,
dziekan kolegium kardynalskiego, i ks. kard. Jozef Tomko.
Ojciec Święty ma spocząć w podziemiach Bazyliki św. Piotra w jedynej wolnej krypcie - najbliższej grobu św. Piotra.
Nie tylko w Polsce Niedziela Miłosierdzia minęła na specjalnych nabożeństwach, odprawiano Msze św. nawet na placach miast. W Warszawie na Pl. Piłsudskiego zgromadziło się 150 tys. osób. Nawet na Kubie pozwolono wiernym na wejście do Katedry w Hawanie, dotąd zamkniętej, z powodu tego, iż religią obowiązującą jest tam ateizm. Cały świat czuje się w jakiś sposób osierocony i zagubiony. W wielu krajach ogłoszono żałobę narodową.
Papież odchodząc pozostawił jeszcze, przygotowane wcześniej słowa, przeznaczone do odczytania w czasie modlitwy Regina Coeli, 3 kwietnia 2005, przypominające o Bożym Miłosierdziu.