Wezwanie do wspólnego świętowania Wielkanocy

Jezus prosi nas o ujednolicenie dat Wielkanocy

Dla ukazania następstw słów danych przez Jezusa Vassuli, a dotyczących ujednolicenia dat Wielkanocy, przedstawiamy tu wezwanie do modlitwy – podjęte już przez wiele osób na całym świecie – oraz dwa artykuły ukazujące kontekst historyczny świętowania Wielkanocy w różnych dniach przez prawosławnych i katolików oraz protestantów.

Jezus powiedział do Vassuli, 14 października 1991:

«Czy mam, bracie, znieść jeszcze jeden raz boleść,
której doznawałem rok po roku?
Czy mam jeszcze jeden raz wypić Kielich waszego rozbicia?
Albo może pozwolisz Mojemu Ciału odpocząć,

jednocząc się z miłości do Mnie, w świętowaniu Wielkanocy?... Ustalając tę samą datę Wielkanocy złagodzisz Mój ból, bracie, i rozradujesz się we Mnie, a Ja w tobie, i przywrócę wielu wzrok...»


 
Wezwanie do modlitwy o wspólne świętowanie Wielkanocy Ewa Bromboszcz

Motto: «Musimy ze smutkiem przyznać, że chrześcijanie nie są zjednoczeni. Ale musimy też z ufnością wierzyć, że Pan dziejów nie porzucił nas w tym rozłamie. Mądrze i cierpliwie prowadzi nas swoją łaską ku coraz głębszej skrusze z jego powodu oraz ku rosnącej tęsknocie za zjednoczeniem...» Jan Paweł II 9.06.1989

Vassulę nazywa się «Apostołką jedności chrześcijan». Rzeczywiście Bóg powierzył jej misję zjednoczenia rozbitego Kościoła, zjednoczenia, które po ludzku wydaje się niemożliwe. Temat jedności powraca stale w Orędziach, poruszając serca Czytelników cierpieniem, jakie jej brak zadaje Zbawicielowi. Przecież właśnie wtedy gdy miał za nas umrzeć na krzyżu zwrócił się do Ojca błagając Go za nami: «aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał...» (J 17, 21).

Vassula zapisała 14.10.91 - przytoczoną wyżej - modlitwę, którą Jezus mówił głosem ofiary wyczerpanej, błagającej, jakby zależał od nas, podobny do więźnia podchodzącego do drzwi celi i przez małe okienko pytającego strażnika, jak długo jeszcze, według wyroku, potrwa jego uwięzienie...

Kilka dni później (25.10.91) usłyszała ponownie skargę Jezusa:
«Czy jest między wami jakiś wspaniałomyślny człowiek, który ściszy swój głos i usłyszy Moją błagalną modlitwę do Ojca: Czy muszę, Ojcze, jeszcze jeden raz pić Kielich ich podziału? A może ujednolicą oni przynajmniej Święto Wielkanocy, łagodząc część Mego cierpienia i bólu? Czy to królestwo ciemności będzie trwać jeszcze dłużej? Podzielili Moje Ciało i zapomnieli, że to Moja Głowa umacnia i podtrzymuje razem całe Ciało. O, Ojcze! Zjednocz ich i przypomnij im, że przez Moją Śmierć na Krzyżu dałem im Mój Pokój. Wlej Ducha Prawdy w Jego Pełni w ich serca, a kiedy zobaczą swoją nagość, zrozumieją...»

Cierpienie Jezusa z powodu tego, że nie jesteśmy już zdolni w Kościele razem świętować Pamiątki naszego Odkupienia powtórzyło się w sposób szczególny w okresie Wielkiego Postu w Polsce. Kiedy Vassula dwukrotnie przeżyła Mękę (25.03.94) ponownie usłyszeliśmy słowa: «Dwa razy cierpię mękę...»
O braku jedności wielokrotnie mówi Papież, wyrażając ten sam ból, podejmując kroki zmierzające do jej przywrócenia przez dialog i wspólną modlitwę. Niedawno w Liście Apostolskim «Tertio Millennio Adveniente», napisał ponownie z mocą: «U schyłku obecnego tysiąclecia Kościół powinien zwrócić się z jeszcze żarliwszym błaganiem do Ducha Świętego, prosząc Go o łaskę zjednoczenia chrześcijan...»
Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawdziwe Życie w Bogu - zawiązane, by jak najlepiej odpowiedzieć na wezwania zawarte w Orędziach dyktowanych Vassuli - pragnie wezwać wszystkich, którym droga jest sprawa jedności Kościoła, do

NIEUSTANNEGO RÓŻAŃCA o ujednolicenie daty Wielkanocy w Kościele katolickim i prawosławnym.

Modlitwa może polegać na odmówieniu całego Różańca, a czasem tylko jednej części, jeśli ktoś zobowiąże się modlić np. przez pół godziny lub rozważa powoli poszczególne tajemnice. Ważne jest, aby w wyznaczonym czasie - wyznaczonym przez przez samego siebie w osobistym zobowiązaniu - odmawiać właśnie modlitwę różańcową w tej wspólnej intencji.

Jezus obiecał Vassuli - o czym powiedziała nam również w Polsce - że jeśli data Wielkanocy w Kościele katolickim i prawosławnym zostanie ujednolicona, ON SAM da nam światło, abyśmy zrozumieli, jak postępować dalej, by dojść do pełnej jedności i dopomoże nam w tym.

 
Data Wielkanocy Derek Stone

Św. Ireneusz, żyjący między 100-180 rokiem po Chrystusie rzucił pomost pomiędzy Wschodem a Zachodem. Pochodził ze Smyrny, w Azji Mniejszej, a stał się biskupem Lyonu, zatem: metropolitą Galii.

Być może [stanowił ten pomost] także z tego powodu, że kiedy był jeszcze kapłanem poprowadził do biskupa Rzymu delegację z prośbą o nieśpieszenie się w potępianiu montanistów (rodzaj ruchu heretyckiego, zrodzony we Frygii, w Azji Mniejszej, którego początki są mało znane). Potem napisał do Papieża Wiktora, żeby zaprotestować wobec interwencji biskupa Rzymu, który ekskomunikował biskupa Efezu. Ireneusz głosił tolerancję wobec tradycji wspólnot w Azji, polegającej na wyznaczaniu dat Wielkanocy, według paschy żydowskiej (14 dnia miesiąca Nisan), jakikolwiek byłby wtedy dzień tygodnia. Ireneusz uświadomił, że te obrachunku pochodzą od aposotła Jana, który przez wiele lat był odpowiedzialny za Kościół w Azji Mniejszej.

Kontrowersje te skończyły się wraz z Soborem Nicejskim, w 325 r. Choć nie określono tego żadnym kanonem, zgodzono się na przyjęcie następujących punktów:
a. Wielkanoc powinna być świętowana w niedzielę;
b. jej data nie powinna zależeć ani współbrzmieć z księżycowymi obliczeniami Paschy żydowskiej, pomimo zachowywania wspomnienia tego święta.
W konsekwencji Pascha miała być świętowana w niedzielę następującą po pierwszej pełni księżyca, po wiosennym zrównaniu dnia z nocą. Ta metoda była niezależna od obliczeń żydowskich i odnosiła się do zwyczajów Aleksandrii, którym do tej pory Antiochia się sprzeciwiała. W Antiochii, brano za podstawę obliczenia żydowskie dla wyznaczenia daty obchodów w niedzielę.

Obecny podział pomiędzy Wschodem a Zachodem chrześcijańskim pochodzi z odrzucenia na Wschodzie przyjęcia jednostronną decyzją kalendarza gregoriańskiego. Było to spowodowane tym, że w tradycji wschodniej nigdy nie świętowano Wielkanocy przed Paschą żydowską oraz istniała różnica w obliczeniu czasu księżycowego: różnica pomiędzy cyklem słonecznym a księżycowym.

Jednym z rozwiązań korzystnych tego problemu byłoby wyznaczenie jednej, wspólnej daty Paschy, czyli niedzieli następującej po drugiej sobocie kwietnia. Byłoby tak już dotąd, według danych astronomicznych, o ile postępowanoby dosłownie i zgodnie z Soborem Nicejskim. Można by też wyznaczyć datę ruchomą, pod warunkiem, że jakiś szczególny punkt geograficzny zostałby obrany – na przykład Jerozolima – dla wyznaczenia wiosennego zrównania dnia z nocą.

Do trzech wymienionych konfliktów dotyczących świętowania największej uroczystości chrześcijańskiej można tu dodać:

a) W IV i V wieku metody obliczeń były odmienne w Aleksandrii i w Rzymie. Augustyn z Hippony powiada, że w roku 387 świętowano Paschę 21 marca w Galii, 18 kwietnia w Italii, a 25 kwietnia w Aleksandrii. W końcu zwyciężyła praktyka aleksandryjska.

b) Aż do roku 750 trwała w Galii niepewność co do daty, gdyż do obliczeń używano odmiennych przyrządów niż w Rzymie.

c) Odcięty od barbarzyńskiej Europy, Kościół celtycki rozwinął swą własną metodę pomiarów i wyliczeń. Długa kłótnia toczyła się pomiędzy misjonarzami rzymskimi, przybyłymi ze św. Augustynem z Canterbury ewangelizować Anglosasów w Kent. Świątobliwy Beda, przed i w czasie synodu w Whitby, w r. 664, swoim wpływem przechylił szalę na korzyść Rzymu. Arcybiskup Canterbury Teodor z Tarsu (skok geograficzny jeszcze bardziej znaczący niż ten Ireneusza) narzucił obliczenia rzymskie całej Anglii w roku 669.

Czy ta techniczna i drobiazgowa z pozoru dysputa, która zapełniła liczne stronice, była znacząca lub mało ważna? Świątobliwy Beda i Ireneusz uważali ją za poważną, pamiętając o modlitwie Chrystusa:

«... aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.» (J 17,21)

Pomiędzy licznymi współczesnymi chrześcijanami, którzy twierdzą, iż otrzymują przesłania od Jezusa, Maryi, czy też różnych świętych, dwie kobiety, całkowicie niezależnie od siebie, mają coś do powiedzenia na temat Wielkanocy:

Vassula, prawosławna kościoła greckiego, urodzona w Egipcie i mieszkająca we Włoszech (1998) ze swym mężem luteraninem, poprzez stałe prywatne objawienia, poznała i przekazała dziesiątkom katolików rzymskich i innym, do których zwraca się wszędzie na świecie, obecne pragnienie naszego Pana: to prośba o jedną, wspólną datę Wielkanocy.

Mirna Nazur jest katoliczką w kościele melchickim, żyje w Damaszku ze swym mężem, prawosławnym, oraz dwójką dzieci. Regularnie, zwałszcza wtedy, gdy daty świąt Wielkanocy się zbiegają, otrzymuje stygmaty. Jest to zjawisko wielokrotnie fotografowane i filmowane. W dodatku z rąk Mirny oraz z należących do niej ikon, wydziela się czysty, pachnący olej, któremu są przypisywane właściwości lecznicze. Orędzie, jakim dzieli się z wierzącymi na całym świecie, to przesłanie z Ewangelii św. Jana, zacytowane powyżej, identyczne z tym, które otrzymuje Vassula.

W naszych dniach, w Etiopii, gdzie katolicy obydwu obrządków (rzymskiego i wschodniego) stanowią zaledwie 0,5% ludności chrześcijańskiej, dają oni przykład światu, obchodząc Wielkanoc według kalendarza juliańskiego. W Finlandii zaś, przeciwnie, mniejszość prawosławna zachowuje zachodnią datę Wielkanocy.


Derek Stone był anglikaninem. W roku 1967 został przyjęty do Kościoła prawosławnego greckiego. Po tym jak co tydzień, wiernie, przez 27 lat uczestniczył w Eucharystii, zabroniono mu tego w South Hobart (w kościele prawosławnym greckim). Powodem był fakt, że nie mając możliwości uczestniczenia w obrzędach prawosławnych przystąpił do Komunii św. w kościele katolickim, wraz z małżonką i dziećmi.


 
Rok 1997: krok naprzód ku zgodzie na wspólną datę Wielkanocy
na podstawie ENI Ecumenical News International (ENI)

Kościoły całego świata są zaproszone do współpracy dla zakończenia, wraz z rokiem 2001, sporu, który trwa od 400 lat, a dotyczy daty Wielkanocy: najważniejszej uroczystości w kalendarzu chrześcijańskim.

Ta wielka uroczystość chrześcijańska, Wielkanoc, jest obecnie świętowana w dwóch różnych dniach. Na przykład w tym roku (1997), większość protestantów i katolików rzymskich obchodziła Wielkanoc w dniu 30 marca, podczas gdy większość prawosławnych oraz niektórych protestantów i katolików świętowała ją niemal miesiąc później, czyli 17 kwietnia. Te różnice są rezultatem niezgody odnoszącej się do reformy kalendarza, dokonanej przez Papieża Grzegorza XIII, przed 400 laty.

Podczas spotkania jakie miało miejsce w Alep, w Syrii, od 5 do 10 marca 1997, przedstawiciele wielkich wyznań chrześcijańskich wysunęli propozycję wyznaczenia wspólnej daty. Według tego projektu, Kościoły nadal postępowałyby zgodnie z istniejącą zasadą obliczania daty Wielkanocy, lecz bazując na współczesnych, bardzo dokładnych obliczeniach astronomicznych.

Ojciec Tomasz Fitzgerald, teolog z kościoła prawosławnego greckiego przy Ekumenicznej Radzie Kościołów (COE), uczestniczył w sympozjum w Alep. Według niego, ta niezgoda dotycząca daty Wielkanocy, to «wewnętrzne zgorszenie» pomiędzy chrześcijanami. «Jakiż rodzaj świadectwa przynosimy światu tym podziałem?» pytał. «Nie ma święta większego od Paschy, a my świętujemy ją podzieleni!»

W ostatnich latach wywierano nacisk na środowiska kościelne dla ustalenia przez Kościoły wspólnej daty jeszcze przed końcem wieku. Rok 2001 został uznany za idealny dla wyznaczenia wspólnej daty, gdyż w tym roku, data Wielkanocy, obliczana według dwóch metod aktualnych, będzie identyczna, to znaczy: 15 kwietnia. Propozycja z tego sympozjum zostanie przesłana do Kościołów całego świata z wykazem, określającym możliwe daty Wielkanocy na pierwsze 25 lat XXI wieku, gdyby ta myśl została zaakceptowana.

Różne daty Wielkanocy wynikły stąd, iż «cztery Ewangelie nie dały dokładnej daty Zmartwychwstania, lecz jedynie odnotowały, że miało ono związek z żydowskiem świętem Paschy i pierwszym dniem tygodnia», zauważył Th. Fitzgerald.

Już w pierwszym wiekach ery chrześcijaństwa była niezgoda co do tej daty, lecz problem został rozwiązany podczas Soboru ekumenicznego w Nicei w 325 roku, który określił zasadę, według której Wielkanoc miała być świętowana w niedzielę następującą po pierwszej pełni księżyca, po wiosennym zrównaniu dnia z nocą. Ta zasada pozwoliła zachować odniesienie do Pisma Świętego oraz święta Paschy. Sobór uznał też, że świętowanie Zmartwychwstania Chrystusa nie powinno być czynnikiem podziału pomiędzy chrześcijanami.

Jednakże zgoda została unicestwiona, gdy papież Grzegorz XIII zreformował kalendarz w 1582 roku. Wtedy większość prawosławnych nie zmieniła metody obliczania daty Wielkanocy. I tak fakt ten prowadzi dziś do istnienia niezgodności w dwóch metodach obliczeń.

W czasie spotkania w Alep, którego gospodarzem był Kościół prawosławny syryjski, były reprezentowane: wyznanie anglikańskie, Kościół prawosławny armeński, Patriarchat Konstantynopola, Kościoły ewangelickie Środkowego Wschodu, Patriarchat prawosławny grecki Antiochii i całego Wschodu, Światowa Federacja luterańska, Rada Kościołów Środkowego Wschodu, Kościoły starokatolickie Unii Utrechckiej, Patriarchat Moskwy, Papieska rada ds. Jedności Chrześcijan, Adwentyści dnia siódmego oraz Ekumeniczna Rada Kościołów.
(ENI/SPP) w Oecuménisme Informations, nr 275, maj 1997.



Powrót do strony głównej


[powrót do strony głównej] [mapa całej witryny] [pełna oferta książek i kaset] [nowości] [ostatnie zmiany] [pismo "Vox Domini"] [czytelnia on line i nie tylko] [ewangelia na niedziele i święta] [archiwum plików 'zip'] [nasze plany] [mirror site strony polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia 'Prawdziwe Życie w Bogu'] [prawdy wiary Kościoła Katolickiego] [ciekawe linki religijne w różnych językach] [przeszukiwanie witryny "Vox Domini"] [e-mail] [kilka słów o Wydawnictwie]