STANOWISKO WOBEC NOTY KONGREGACJI NAUKI WIARY:
|
1) Tekst Notyfikacji (przekład z włoskiego) 5) Kard. Ratzinger: «Możecie nadal rozpowszechniać jej pisma!» (wypowiedź z 10 maja 1996) 6) Biskup Terra o spotkaniu z kard. Ratzingerem i jego wypowiedź w sprawie Noty (1997) Notę zamieściło "Osservatore Romano" (wydanie włoskie) z 23-24
października 1995. Publikujemy pełny tekst, przetłumaczony dosłownie z języka
włoskiego. Do takiej decyzji skłoniło nas zamieszczanie w różnych polskich i
zagranicznych pismach (religijnych, a nawet... laickich!) jedynie fragmentów dokumentu. W
różnych streszczeniach zręcznie pomija się pewne fragmenty noty, np. stwierdzenie
Kongregacji, iż "w późniejszych pismach pani Ryden wyżej wymienione błędy nie
pojawiają się więcej" ("negli scritti posteriori della Ryden i sopraddetti
errori non appaiano piů"). Trudno też doszukać się w komentarzach do dokumentu
omówienia lub przynajmniej przytoczenia zaskakującego wniosku Kongregacji o tym, że
orędzia pani Vassuli są owocem jej prywatnych medytacji właśnie dlatego, że w
późniejszych jej pismach zarzucane jej błędy już się nie pojawiają. Tak więc z
powodu publikowania w prasie i informatorach tekstu niepełnego lub jedynie komentarzy
wydaje się, że każdy katolik, a szczególnie czytelnik "Prawdziwego Życia w
Bogu", ma prawo zapoznać się z tekstem Kongregacji w całości. «Wielu biskupów, kapłanów, zakonników, zakonnic i osób świeckich zwraca się
do tej Kongregacji, aby mieć autorytatywny osąd dotyczący działalności pani Vassuli
Ryden, wyznania grecko-prawosławnego, przebywającej w Szwajcarii, która rozpowszechnia
w środowiskach katolickich całego świata, słownie i przy pomocy swoich pism, orędzia
przypisywane domniemanym objawieniom niebieskim. Uważne i szczere przebadanie całego
problemu dokonane przez tę Kongregację, w celu "przebadania natchnienia, czy
naprawdę pochodzi od Boga" (por. 1 J 4,1), ukazało - pomimo pewnych aspektów
pozytywnych - całość elementów fundamentalnych, które powinny być uważane za
negatywne w świetle doktryny katolickiej. Zwróciliśmy się do ks. dr Michała Kaszowskiego, redaktora
polskiego wydania książek Vassuli Ryden, z prośbą o ustosunkowanie się do tekstu
Notyfikacji: «Kilka wniosków nasuwa się po lekturze dokumentu: 1. Pierwszą zaskakującą rzeczą jest fakt, iż ocena Kongregacji katolickiej dotyczy
osoby prawosławnej. Jest to prawdopodobnie swoisty precedens w historii Kościoła oraz
sytuacja bardzo niezręczna, jeśli zważy się cierpliwe i konsekwentne dążenie
Papieża Jana Pawła II do pojednania z Kościołem prawosławnym. Przypomnijmy, że
jeśli sami prawosławni atakują panią Vassulę, to dzieje się tak z dwóch powodów:
pierwszy to jej zbytnia «katolickość» w nauczaniu; drugi - ogromny szacunek, jakim
Vassula darzy Ojca Świętego Jana Pawła II, trudny do zaakceptowania dla prawosławnych
nie uznających autorytetu Papieża. 2. Drugie zaskakujące spostrzeżenie dotyczy faktu, iż pod notą Kongregacji,
opublikowanej w Osservatore Romano, nikt nie jest podpisany. Kto więc bierze
odpowiedzialność za wypowiedziane słowa godzące w dobre imię konkretnej osoby? Kto
przebadał pisma Vassuli? Kto sformułował wnioski zawarte w dokumencie? Kto bierze
osobistą odpowiedzialność za wydanie - podczas pobytu Papieża w USA - pisma
dotykającego tysięcy wiernych, świeckich oraz duchownych, na całym świecie, a także
relacji z Kościołem prawosławnym? 3. Kolejną zaskakującą sprawą w nocie jest brak jakichkolwiek odniesień do tekstu
"Prawdziwego Życia w Bogu". Nie podano żadnych przykładów z orędzi.
Ktokolwiek czytał jakąś poważną książkę teologiczną, ten zauważył, że przy
podawaniu poglądów jakiejś osoby zawsze należy się odwołać do tekstów
źródłowych, a więc do jej dzieł, przytoczyć cytaty, podać stronice, na których
można znaleźć przypisywane komuś poglądy. W dokumencie Kongregacji tego nie zrobiono.
Żaden zarzut pod adresem pani Ryden nie został poparty cytatami z jej pism! Może autor
noty nie umiał znaleźć w tekstach Orędzi pani Vassuli dowodów na potwierdzenie swych
zarzutów? Taki wniosek narzuca się przy bliższej analizie zamieszczonych w nocie
błędów doktrynalnych przypisywanych, bez podania dowodów, pani Ryden. 4. Przypatrzmy się bliżej oskarżeniom o błędy doktrynalne zawarte w dziele
Prawdziwe Życie w Bogu. a. Trójca Święta: "Mówi się między innymi językiem dwuznacznym o Osobach
Przenajświętszej Trójcy, aż do pomieszania specyficznych imion i funkcji Osób
Boskich." b. Panowanie Antychrysta: "Zapowiada się w tych rzekomych objawieniach bardzo
bliski okres panowania Antychrysta w łonie Kościoła." Jako błąd doktrynalny,
czyli naukę sprzeczną z nauczaniem Kościoła, podaje się, że Vassula zapowiada
bliskie panowanie Antychrysta w łonie Kościoła. Czyżby więc zdanie przeciwne miało być prawdą wiary naszego Kościoła? Czyżby
Kościół faktycznie głosił - i podawał wiernym do wierzenia - że nigdy w Kościele
nie pojawi się Antychryst? Przecież św. Jan poucza nas, że pojawiło się już wielu
Antychrystów: "Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście,
Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd
poznajemy, że już jest ostatnia godzina." (1 J 2,18) c. Zarzut zapowiadania ery pokoju i dobrobytu powszechnego: "Prorokuje...
interwencję decydującą i chwalebną Boga, który zamierzałby na ziemi, przed
definitywnym przyjściem Chrystusa, ustanowić erę pokoju i dobrobytu powszechnego."
Kto wyczytał w pismach pani Ryden głoszenie powszechnego dobrobytu przed paruzją?
Trzeba by znowu wskazać stronice, na których taka nauka się znajduje. Ponieważ pisma
Prawdziwe Życie w Bogu takiej nauki nie podają, należy uznać ten zarzut za
bezpodstawny. d. "Prorokuje się na sposób millenarystyczny..." Zarzut, że Vassula posługuje się terminologią millenarystyczną jest zbyt ogólny.
Znowu też nie podano przykładów z jej pism. Wiadomo przecież, że istniało wiele
odmian millenaryzmu. Kongregacja nie precyzuje, za jakim błędnym kierunkiem Vassula
miałaby się opowiedzieć. Nie zapytano też samej autorki, na czym dokładniej miałby
polegać jej "millenaryzm". W takiej sytuacji pani Vassula znowu nie może
odpowiedzieć na zbyt ogólnikowy zarzut nie poparty tekstami z jej dzieł. e. O jakiej jedności w Kościele mówi Vassula? Kongregacja oświadcza:
"Przedstawia się między innymi bliskie nadejście Kościoła, który byłby
rodzajem wspólnoty pan-chrześcijańskiej, w sprzeczności z doktryną katolicką." Przypisywanie pani Vassuli głoszenia nastania Kościoła pan-chrześcijańskiego jest
zupełnie bezpodstawne, dlatego też i tym razem nie przytoczono - na poparcie tego
zarzutu - "błędnych" fragmentów jej pism. f. Kolejny zarzut: "Ponadto pani Ryden przystępując zazwyczaj do sakramentów
Kościoła katolickiego będąc wyznania grecko-prawosławnego wzbudza w różnych
środowiskach Kościoła katolickiego niemałe zdziwienie, wydaje się stawiać się ponad
wszelką jurysdykcję kościelną i wszelką zasadę kanoniczną i tworzy przez ten fakt
nieporządek ekumeniczny, który drażni niemało autorytetów, szafarzy i wiernych swego
własnego Kościoła, stawiając się poza dyscypliną eklezjalną tegoż
Kościoła." Zaskakuje w dokumencie Kongregacji zarzucanie pani Ryden - jako budzącego
"niemałe zdziwienie" i tworzącego "nieporządek ekumeniczny" - tego,
na co zezwala kanon 844, §3 Kodeksu Prawa Kanonicznego! Kodeks ten, podpisany przez Jana
Pawła II w dniu 25.01.1983, zawiera przepisy prawne obowiązujące w Kościele
katolickim. We wspomnianym kanonie czytamy: «Szafarze katoliccy godziwie udzielają
sakramentów pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych członkom Kościołów wschodnich,
nie mających pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, gdy sami o nie proszą i są
odpowiednio przygotowani.» Kilka wniosków: 1. Warto przypomnieć: przykład bł. Faustyny. W historii polskiej mistyki mieliśmy już do czynienia z negatywną oceną - dokonaną
przez rzymską kongregację - osoby, która została następnie beatyfikowana. Chodzi o
bł. Faustynę Kowalską. Święte Oficjum (dawna nazwa Kongregacji Doktryny Wiary),
"notyfikacją z dnia 6 marca 1959 zabroniło szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego w
formach proponowanych przez siostrę Faustynę. (...) W rezultacie z wielu kościołów
usunięto obrazy, a niektórzy księża przestali nauczać o miłosierdziu Bożym. Ojciec
Sopoćko został surowo upomniany przez Stolicę Apostolską (...). Zgromadzenie Sióstr
Matki Bożej Miłosierdzia także otrzymało zakaz szerzenia tego nabożeństwa. W
konsekwencji usunięto obrazy, zrezygnowano też z koronki, nowenny, i wszelkich innych
przejawów czci miłosierdzia Bożego. Wydawało się, że dzieło miłosierdzia, do
którego Pan tak bardzo przynaglał siostrę Faustynę, zostało całkowicie
zniszczone(11)." Jednak kult Miłosierdzia przetrwał, a po 6 latach, 21.10.1965,
delegowany przez kard. Wojtyłę bp J. Groblicki otworzył proces informacyjny w sprawie
życia i cnót s. Faustyny. Odtąd przysługiwało jej miano Sługi Bożej. 26.01.68 akta
procesu informacyjnego zostały przyjęte przez Kongregację ds. Świętych w Rzymie.
Notyfikacja Świętego Oficjum została całkowicie unieważniona dopiero 15.04.78. A
więc "po obowiązującym 20 lat zakazie znowu udzielono pozwolenia na szerzenie
kultu miłosierdzia Bożego w formach proponowanych przez siostrę Faustynę. Odwołanie
zakazu zawdzięczamy przede wszystkim staraniom arcybiskupa krakowskiego, ks. kard. Karola
Wojtyły, który 6 miesięcy później, 16.10.78, został wyniesiony na Stolicę
Piotrową(12)." 2. Zastanawiające jest w notyfikacji wydanej przez Kongregację z jednej strony
zniekształcenie treści orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu", a z drugiej - brak
wyszczególnienia aspektów pozytywnych. Należy do nich na pewno głoszenie prymatu
Papieża przez osobę prawosławną! Nie jest to bez znaczenia po okresie 1000-letniego
podziału między naszymi Kościołami, w czasie odrzucania Jana Pawła II, krytykowania
go i kwestionowania nawet przez wielu katolików duchownych i świeckich? A wszystkie
wezwania pani Ryden do wysiłków ekumenicznych, do nawrócenia, do czystości wiary, do
korzystania z sakramentów - szczególnie z sakramentu pojednania - w dobie odchodzenia od
nich i licznych błędów w dziedzinie wiary? 3. Zadziwiają wnioski Kongregacji: Po oskarżeniach, nie popartych dowodami, np. przez
odwołanie się do tekstu Orędzi czytamy: "(Kongregacja) zachęca wreszcie
wszystkich wiernych do nieuważania za nadprzyrodzone pism i wystąpień pani Vassuli
Ryden." Jak to możliwe, że taki wniosek wyciąga się z samych posądzeń o
błędy, bez poparcia ich dowodami? Dlaczego też nie upewniono się przez rozmowę z
panią Vassulą, czy faktycznie głosi zarzucane jej błędy, jak to miało miejsce np. z
biskupem Gaillot? 4. Zamieszczone w tomach VI i VII oraz w relacji z pobytu Vassuli w
Polsce (Idź od narodu do narodu...) przykłady świadectw odnowy duchowej, powrotu do
Boga, pogłębienia modlitwy, wiary, miłości Czytelników książek Vassuli Ryden
świadczą o pozytywnym oddziaływaniu jej pism. Jest to coś bardzo istotnego, skoro
Chrystus powiedział nam: "Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z
ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje
złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych
owoców" (Mt 7,16-18).» Międzynarodowe Stowarzyszenie "Prawdziwe Życie w Bogu" z siedzibą w
Paryżu - oddział polski Katowice-Kraków, 3.11.1995 Przypisy do tekstu: Blackrock College, Irlandia 11 grudnia 1995 Oto sprawozdanie z moich działań podjętych wobec Stolicy Świętej i Patriarchy
Ekumenicznego Bartłomieja I w związku z Notyfikacją, która ukazała się 23
października 1995 w Osservatore Romano. Raport ten zdecydowałem się opublikować, zanim
ukaże się w języku angielskim moja nowa książka "Vassula i Rzym". Pierwszym moim działaniem było napisanie listu do kardynała Ratzingera i wskazanie
na sprawy związane z Notyfikacją, które są nie do przyjęcia. Należy do nich
potępienie osoby bez jej wysłuchania, co sprzeczne jest z prawem międzynarodowym,
respektowanym przez wszystkie cywilizowane kraje. Następnie - wtrącenie się do życia
duchowego członka Kościoła prawosławnego, co stanowi pogwałcenie Deklaracji z
Balamand, przyjętej przez Papieża i Patriarchę. Zwróciłem także uwagę na błędy w
Notyfikacji. 24 maja 1995 roku, kiedy przekazywałem Ojcu Świętemu do rąk własnych moją
ostatnią książkę o Vassuli, Papież poradził mi skontaktowanie się z kardynałem
Ratzingerem. W związku z tym Patrick Beneston zgromadził ogromną dokumentację. Zanim
było mi dane ją przekazać ukazała się Notyfikacja. Zebraliśmy więc oddzielnie
wielką liczbę listów odpowiadających na Notyfikację, które otrzymaliśmy od
teologów, kapłanów i świeckich zajmujących znaczące stanowiska, nawet od biskupów.
Ich nazwiska i fragmenty wypowiedzi zostaną przytoczone w mojej książce. 29 listopada 1995 roku - dzięki temu że, będąc z wizytą w Rzymie, nasz przyjaciel
z Danii Niels Hvidt zapisał mnie na audiencję - ponownie spotkałem się i rozmawiałem
z Papieżem. Powiedziałem mu, że właśnie robię to, co poradził mi uczynić. Kardynał Ratzinger nie był osiągalny, zostawiłem więc dokumentację i jej kopię
dwom pracownikom Kongregacji, prosząc ich o skontaktowanie się z Kardynałem w tej
sprawie. Przyrzekli mi to uczynić. Długo rozmawiałem z nimi o szczególnie
niekorzystnym aspekcie ich dokumentu. W osobistym liście poinformowałem Papieża o
sytuacji. W tym samym duchu napisałem list do Patriarchy Bartłomieja I. Dzięki
pośrednictwu pana Boba Carrolla mogłem również spotkać się osobiście z Patriarchą
w czasie jego pobytu w Londynie na początku grudnia. Również i jemu przekazaliśmy
kompletną dokumentację. Mamy nadzieję, że Notyfikacja zostanie cofnięta, tak jak stało się to w
odniesieniu do s. Faustyny Kowalskiej, beatyfikowanej przez Papieża Jana Pawła II. On
sam, gdy był jeszcze arcybiskupem Krakowa, doprowadził do rehabilitacji s. Faustyny. o. Michael O'Carroll, C.S.Sp., kierownik duchowy Vassuli Ryden Komunikat
prasowy z dnia 28 grudnia 1995: Osservatore Romano opublikowało we włoskim wydaniu z 23-24 października 1995 i
rozpowszechniło na całym świecie przypisywaną Kongregacji do spraw Nauki Wiary
Notyfikację odnoszącą się do pani Vassuli Ryden. Po dojrzałym zastanowieniu członkowie Stowarzyszenia "Prawdziwe Życie w
Bogu" (nazwa pochodzi od tytułu dzieła pani Ryden), których dotyczą konsekwencje
dokumentu opublikowanego w Osservatore Romano, podjęli poważną decyzję skłaniającą
ich do kategorycznego stwierdzenia, iż Notyfikacja ta pozbawiona jest wszelkiej
ważności. Istotnie, dokument ten - wydany przez jeden z urzędów Kościoła - nie posiada
ważności, ponieważ: Wszystkie powyższe nieprawidłowości zawierają się w Notyfikacji, o której tu
mowa. Oficjalne dokumenty Kościoła katolickiego, które Notyfikacja podważa,
przytoczone zostały na końcu niniejszego komunikatu. Oto niektóre oszczerstwa zawarte w Notyfikacji przeciw Pani Ryden: - Jest w niej powiedziane, że "przystępując zazwyczaj do sakramentów
Kościoła katolickiego, będąc wyznania grecko-prawosławnego, wzbudza w różnych
środowiskach Kościoła katolickiego niemałe zdziwienie". Tymczasem Kanon 844 § 3
Kodeksu Prawa Kanonicznego wyraźnie zezwala wiernym prawosławnym na przyjmowanie
sakramentów w Kościele katolickim. Oskarżenie to jest zatem bezpodstawne. ojciec Michael O'Carroll, C.S.Sp. Przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia
"Prawdziwe Życie w Bogu" 1. Poszanowanie prawa do dobrej opinii: 2. Poszanowanie prawa do słuszności i sprawiedliwości: 3. Poszanowanie godności i praw osoby ludzkiej: 4. Prawo wiernych prawosławnych do przyjmowania sakramentów w Kościele
katolickim: 5. Wzajemny szacunek pomiędzy Kościołami: «Biskupi i kapłani zobowiązani
są przed Bogiem do respektowania autorytetu udzielonego przez Ducha Świętego biskupom i
kapłanom innego Kościoła; dlatego winni unikać mieszania się w życie duchowe
wiernych tegoż Kościoła.» 6. Poszanowanie charyzmatów: Z nauczania Papieża: «W ramach ekonomii
zbawienia Bóg rozdzielał i nadal rozdziela liczne swoje dary, charyzmaty, prout vult
(por. 1 Kor 12,11), na różne sposoby i w różnej mierze. Czyni to «dla [wspólnego]
dobra» (1 Kor 12, 7), aby każdy udzielał innym swoich darów i z kolei otrzymywał dary
od innych. Wszystkie dary, jako że pochodzą od Chrystusa i Jego Ducha, związane są
wewnętrznie z jednym Kościołem i ku niemu zmierzają. Stąd człowiek, który dochowuje
wierności tym darom, tym samym przyczynia się w sposób realny, choć niewidzialny, do
budowania jedności. Tak więc Kościół katolicki, widząc dary obecne w innych
Kościołach, może się z nich tylko cieszyć.» |
[powrót do strony
głównej] [mapa całej witryny] [pełna oferta książek i kaset] [nowości] [ostatnie
zmiany] [pismo "Vox Domini"] [czytelnia on line i nie tylko] [ewangelia na niedziele i święta] [archiwum plików 'zip'] [nasze plany] [mirror site strony
polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia 'Prawdziwe Życie w Bogu'] [prawdy wiary Kościoła Katolickiego] [ciekawe linki religijne w różnych językach] [przeszukiwanie witryny "Vox Domini"]
[e-mail] [kilka słów o Wydawnictwie]