Vassula – niestrudzona wysłanniczka Pana – odwiedza nieustannie kraje, do których jest zapraszana, aby dać świadectwo swego nawrócenia oraz przedstawić treść orędzia, jakie Bóg kieruje do współczesnego świata za jej pośrednictwem. W nr 2 zamieściliśmy kilka informacji o jej podróżach w roku 1999 (oraz w numerze 9-10/1999). Obecnie prezentujemy dokończenie tych relacji. 

Kilka wspomnień z podróży Vassuli w roku 1999 (2)

«BĄDŹ MOIM ECHEM...»

2-14 sierpnia 1999: Japonia i Bangladesz

W mieście Kobe – które zostało poważnie dotknięte trzęsieniem ziemi przed 5 laty – blisko 200 osób, w tym 50 przybyłych po raz pierwszy, słuchało świadectwa Vassuli.
Drugie spotkanie miało miejsce w świątyni buddyjskiej. Okazją była międzyreligijna uroczystość w 54 rocznicę zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę. Pośród obecnych byli przedstawiciele wszystkich religii, m. in. katolicki biskup Hiroszimy. Vassula poprowadziła rozważanie rozwijając temat z Ewangelii według św. Mateusza: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy!” (Mt 17,4).
Kolejnym etapami jej podróży były Fukoa i Tokio. W Fukoa spotkanie odbyło się 6 sierpnia 1999 od godz. 17.30 do 19.30 gromadząc ok. 100 osób w sali w samym centrum miasta.
Przed przybyciem Vassuli zgromadzeni w skupieniu śpiewali pieśni. Podczas słuchania Vassuli odczuli głęboko nieskończone Miłosierdzie Boga. Pomimo słabości zrozumienia angielskiego, obecni deklarowali, że słowo „zażyłość z Bogiem” stale dźwięczało w ich uszach w sposób bardzo żywy. To najbardziej zapadło w ich serca. Poza tym uświadomili sobie, jak cieszy się Bóg, nasz Ojciec, gdy odwracamy się od zła oraz tego, jak nasza Święta Matka jest piękna i czysta. Gorliwość, z jaką Vassula mówiła przywodziła na myśl żar, z jakim musiał przemawiać Jezus, kiedy w ciele przebywał na ziemi, nauczając.
Wiele wzruszeń dostarczył obecnym także fakt, że Vassula pobłogosławiła wszystkich swoim krzyżem. Sala była tak napełniona działaniem Ducha Świętego, że obecni odczuwali, iż uczestniczą bardziej w spotkaniu modlitewnym niż w konferencji.
10 i 11 sierpnia udała się wraz z o. Teofilem do Bangladeszu, ubogiego kraju, który dobrze zna, gdyż mieszkała tu przez wiele lat przed swym nawróceniem. Na prośbę Vassuli Stowarzyszenie „Prawdziwe Życie w Bogu” zorganizowało akcję specjalnej pomocy materialnej dla najuboższych w tym kraju.

Wrzesień 1999: Grecja

Vassula została tu zaproszona, aby udzielić odpowiedzi na pytania w czasie specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej 22 września 1999 o 21.30 w Syros. Przybyła już o 13.45, dlatego pierwszym jej krokiem było odwiedzenie miejscowych biskupów. Z katolickim była umówiona o 19.00. Mając więc jeszcze czas poprosiła, aby ją zawieziono do metropolity prawosławnego. W towarzystwie J. E. Zakariana, prawosławnego biskupa kościoła armeńskiego, który przybył z Rodos wraz z nią, została przyjęła przez Doroteosa Stekasa. Rozmowa trwała 20 minut, lecz zamknięta postawa metropolity nie zmieniła się. Metropolita zapytał, jak to się stało, że przybyła niepokoić mieszkańców akurat do Syros, skoro mogła to robić gdzie indziej. Vassula odpowiedziała, że Pan przyprowadził ją do Syros, żeby powiedziała mu prawdę, bo wszystko co usłyszał o niej i o Orędziach było kłamstwem. Metropolita otrzymał kilka telefonów z protestami przeciw przyjęciu Vassuli, więc zredagował list przeznaczony do odczytania w świątyniach prawosławnych 12 września. Metropolita zapytał, czy jest wizjonerką. Vassula odpowiedziała, że jest po prostu narzędziem, jakim Bóg się posługuje i że naprawdę to są Jego – a nie jej – słowa. Kiedy metropolita poradził jej, aby przebywała raczej w swoim domu zajmując się mężem i dziećmi, Vassula odpowiedziała bardzo spokojnie, lecz stanowczo, że Pan powierzył jej Swe Orędzia, żeby je zaniosła na krańce ziemi i kiedyś będzie musiała zdać Mu sprawę z tego, jak to zadanie wykonała.
Cóż, nie jest łatwo być prorokiem Pana!
Spotkanie o godz. 19 z biskupem katolickim było balsamem na zranioną duszę. J. E. Papamanolis Franguiscos okazał Vassuli wiele zainteresowania i postawił liczne pytania. Vassula ofiarowała mu dwa tomy orędzi w języku greckim i obiecała przesłać omówienia Orędzi w języku francuskim.
Wieczorem, 26 września 1999 roku, Jezus dał poprzez Vassulę następujące orędzie, przypominając o Swym bólu z powodu naszego braku jedności:
«Moje cierpienie jest ogromne z powodu waszego podziału, podziału Mojego Kościoła, tego samego Kościoła, który nabyłem Moją Własną Krwią. Ach, kto będzie duszą tak wspaniałomyślną, że będzie pierwszym, który połączy datę Wielkanocy? Kocham was wszystkich, błogosławię każdego z Was. Bądźcie jedno pod Moim Świętym Imieniem.»

16 października: Mans (Francja)

W sobotę 16 października Vassulę przyjęło 1400 osób wypełniających Salę Kongresową. Po gorącym powitaniu najpierw o. Teofil przedstawił misję Vassuli na tle współczesnych proroków. Sama Vassula rozwinęła szczególnie w tym dniu poświęconym wspomnieniu francuskiej świętej – Małgorzaty Marii Alacoque temat Najświętszego Serca Jezusa.

Listopad 1999: Spotkanie modlitewne w Kalkucie

Klimat przygotowań do przyjęcia Vassuli w tym egzotycznym kraju oraz owoce spotkania z nią najlepiej obrazuje relacja organizatora o. Stephena Raphaela z kościoła św. Ignacego w Kalkucie: 
«W marcu 1999 r. zapowiedziano wizytę Vassuli Ryden, posłańca “Prawdziwego Życia w Bogu” w sześciu głównych indyjskich miastach. Zostałem wtedy poproszony o zorganizowanie pierwszego spotkania modlitewnego z Vassulą w Kalkucie. Z radością przyjąłem to zaproszenie, mówiąc tak podobnie jak Błogosławiona Dziewica Maryja. Nie zdawałem sobie sprawy z trudów, jakim będę musiał stawić czoła, aby zorganizować wszystko zadowalająco. 
Złożyłem moją ufność w Panu i nawiązałem kontakt z członkami grup modlitewnych istniejących w parafii. Od początku otrzymałem ich serdeczne wsparcie. Zacząłem wtedy gromadzić wszystkie możliwe materiały z internetu, w czym pomogła mi szczególnie jedna osoba, która zaczęła poświęcać całą energię i czas pracując z komputerem. 
W miarę tych przygotowań moje zrozumienie misji Vassuli stawało się jaśniejsze, a mój entuzjazm wrastał z każdym dniem. Zacząłem kopiować materiały, aby rozprowadzać je między innymi wśród hierarchii. Wydrukowałem tysiące ulotek i wejściówek, aby rozprowadzić je w każdej parafii archidiecezji kalkuckiej oraz trzech sąsiednich diecezji, nawet w kościołach protestanckich. Utworzyliśmy komitet organizacyjny i podzieliliśmy się obowiązkami. Wysłaliśmy listy do wszystkich kapłanów, pastorów, szefów różnych instytucji. Odwiedzałem główne kościoły w mieście, aby mówić o Vassuli i jej misji. W jednym z największych kościołów Kalkuty – w jedną z niedziel – odprawiłem Msze św. i głosiłem kazania w trzech kościołach – mówiąc o misji Vassuli. Nad członkami naszego komitetu organizacyjnego w sposób widoczny czuwała Boża Opatrzność.
Na dwa tygodnie przed przyjazdem Vassuli do Kalkuty nie można już było nabyć żadnych książek z Orędziami zapisanymi przez Vassulę. Zacząłem więc modlitwę w Kaplicy Miłosierdzia Bożego o godz. 15.00 i poprosiłem także kilka osób o pomoc, aby wszystko, co konieczne, na czas się znalazło. 
Grupy modlitewne modliły się w każdą sobotę i niedzielę przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. My wykonaliśmy naszą część, a Bóg – Swoją. Wydrukowano 2 tys. książek z orędziami oraz 10 tys. broszur zawiadamiających o spotkaniu modlitewnym zarówno w języku bengali jak i w angielskim.
Otrzymałem też ze Szwajcarii ważne materiały o modlitewnych spotkaniach w duchu Orędzi, które bardzo mi pomogły.
Na spotkanie podium wzniesiono na powietrzu na terenie szkoły im. św. Tomasza, w pobliżu naszej parafii św. Ignacego. Policja została o wszystkim poinformowana i uzyskaliśmy zgodę władz na takie zgromadzenie.
17 listopada 1999 r. był bardzo pracowitym dniem, ale też Bóg pobłogosławił nam bardzo dobrym żniwem. O 14.30 przybyło około 5600 osób wszystkich wyznań chrześcijańskich z wielką nadzieją na osobiste spotkanie Boga dzięki wysłuchaniu świadectwa Vassuli. Mieszkańcy Kalkuty - „Miasta Radości” przywitali Vassulę tradycyjnym tańcem, obmyciem rąk i girlandami z kwiatów. 
Rozpocząłem Różaniec, który Vassula zakończyła. Moje powitalne przemówienie kontynuował wprowadzając zebranych w istotę spotkania o. James Fannan. W końcu przemówiła Vassula przekazując Orędzia Boga, które były tłumaczone na bengali przez o. Robina Gomes’a.
Vassula mówiła ponad godzinę. Potem chór zaśpiewał Hymn do Ducha Świętego, a następnie Vassula odmówiła modlitwę nad zgromadzonymi ludźmi. Kiedy chór śpiewał hymn dziękczynny, Vassula pożegnała się z wszystkimi serdecznie i odjechała dalej. 
Świadectwa zebranych ukazały później bezgraniczną, cudowną i miłosierną miłość, jaką Bóg ma dla Swojego ludu, tu, na ziemi. 
Następnego dnia pojechaliśmy do auli szkoły św. Franciszka Ksawerego na kolejne spotkanie modlitewne. Tym razem uczestniczyły w nim wyłącznie osoby duchowne (kapłani i osoby zakonne). Kolejny raz mieliśmy cudowną sposobność odkryć głębię naszej relacji z Jezusem, nas kapłanów, zakonników i zakonnic oraz wielkość naszej posługi, tu, na ziemi.
Padało wiele pytań. Na niektóre Vassula odpowiedziała obecnym radą, aby spędzali więcej czasu na adoracji przed Najświętszym Sakramentem, wtedy poznają odpowiedź Boga.
I tak Vassula zakończyła swoją pierwszą wizytę w Kalucie. W nas pozostała wielka nadzieja na jej ponowny przyjazd, kiedy będzie mogła znowu przemówić do tysięcy ludzi spragnionych i głodnych Bożej Miłości. 


[powrót do strony głównej] [mapa całej witryny] [pełna oferta książek i kaset] [nowości] [ostatnie zmiany] [pismo "Vox Domini"] [czytelnia on line i nie tylko] [ewangelia na niedziele i święta] [archiwum plików 'zip'] [nasze plany] [mirror site strony polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia 'Prawdziwe Życie w Bogu'] [prawdy wiary Kościoła Katolickiego] [ciekawe linki religijne w różnych językach] [przeszukiwanie witryny "Vox Domini"] [e-mail] [kilka słów o Wydawnictwie]