O

 

"Prawdziwe Życie w Bogu"

 

Alfabetyczny wykaz zagadnień

 

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Z ź Ż


Odnowienie (zob. także Dzień Pański, Dzień chwały, Dzień sądu, Koniec czasów, Walka duchowa)

Wkrótce, mocą Ducha Świętego, dokona się odnowa Kościoła

 

27.06.91

Ja jestem Najwyższym, którego tak niegodziwie zdradzają i jestem pierwszym, który im wybaczy, jeśli przez chwilę będą żałować... Lecz dopóki trwają w postawie samowystarczalności, dopóty nie usłyszą Mnie ani nie będą mogli zobaczyć, jak objawiam dziś całemu światu całkowicie i jak nigdy dotąd Moje Święte Oblicze.

Ja, Pan, będę nadal świecił nad tobą, stworzenie, i rozleję Moją Światłość na całej powierzchni tej ziemi. W waszej epoce słońce się zaćmiło i księżyc stracił swój blask, doprowadzając was do odstępstwa w waszej ciemności. Powiadam wam, że wkrótce wasz smutek się skończy. Pragnę przemienić wasze bagno w ogród, noc – w dzień, wasze miasta będące jedynie rumowiskami – w miasta Światłości. Wasze zburzone ołtarze zostaną odbudowane i Ja, Moją Własną Ręką, wzniosę fundamenty waszych świątyń. Całe stworzenie uczynię nowe. Odnowię was wszystkich Moim Świętym Duchem.

Pasterz będzie ze swoim stadem, które zgromadzi i zjednoczy

19.12.90

Mówię wam dziś: wasz Pasterz będzie wkrótce żył pomiędzy wami i będzie pasł Swoje stado w ogrodach Swego Miasta. Nie, nie, nie jesteście jeszcze jednym stadem, ale Ja przyjdę was odszukać, aby was przyprowadzić, każdego z osobna, z pustyni.

Moja mała trzódko, kiedy zobaczycie z daleka waszego Pasterza powracającego z pustyni, wiedzcie, że będę miał ze Sobą resztę Moich baranków. Wszystko, co uczyniłem dla ciebie, córko, uczynię też dla twoich braci. Ocalę was.

Zjednoczę was z waszymi pozostałymi braćmi i Mądrość stanie się waszym Świętym Towarzyszem, aby was nieustannie pouczać.

Wkrótce zdejmę klątwę i wasze wielkie odstępstwo zakończy się. Modlitwa, którą wam dałem, wypełni się.

Urzeczywistni się to, o co prosimy w modlitwie "Ojcze nasz"

19.12.90

Moja Wola będzie wypełniana na ziemi jak w Niebie.

Pod Moim Uświęconym Imieniem wiele narodów przyjdzie z daleka, z wszystkich krańców ziemi, aby mieszkać blisko Mego Świętego Imienia, wychwalając Moją Wielkość przebóstwieniem, którego wam ponownie udzielę.

Przyjdzie Moje Królestwo, bo z Wysoka zstąpi Mój Tron do Mego Świętego Miasta. Będę królował pomiędzy resztą, która przetrwa, która oglądać Mnie będzie twarzą w Twarz. Miłość powróci jako miłość.

Moja Wola będzie wypełniana na ziemi tak jak w Niebie, ponieważ będziecie jedno, uwielbiając Mnie – z miłością w sercach i z Ogniem gorejącym w was – wokół jednego, jedynego Tabernakulum. Wypełnię Moją modlitwę arcykapłańską. Na ziemi, podobnie jak w Niebie, wasze dusze będą zakorzenione we Mnie, w Miłości, w Jedności i przepełnione absolutną pełnią Mojego Ducha.

Tak, Moi umiłowani, dam wam nie tylko chleb powszedni, ale też ukryty Skarb, pochodzący z Mego Serca: Niebieską Mannę, która przemienia, wznosi waszego ducha, aby stał się kopią Mojego Ducha.

Zostaniecie przemienieni przez wylanie Mojego Ducha, abyście umieli w pełni wybaczać tym, którzy wobec was zawinili. Wleję w was Ducha Zrozumienia i Miłosierdzia, abyście pojęli, co znaczy ‘bojaźń Pana’.

Tak, umiłowani, gdy dowiecie się i zrozumiecie, wtedy dam wam Mądrość, aby stała się waszym Towarzyszem drogi i przewodnikiem, aby prowadziła was w świętości, w tej świętości, która sparaliżuje szatana na tysiąc lat, przeszkadzając mu wejść pomiędzy was oraz między was a Moją Miłość.

Niebo topiące się w płomieniach znakiem odnowienia i odrodzenia

19.12.90

Gdy więc ujrzycie niebo topiące się w płomieniach i wszystkie rzeczy rozpadające się w żarze, wiedzcie, że to jest znak początku realizacji Mojej Obietnicy, Nowych Niebios i Nowej Ziemi: Odnowienia Mojego Kościoła, Odrodzenia Mojego Kościoła, Odrodzenia waszych serc.

Zachowana reszta wiernych uczniów stanie się budowniczymi i filarami odnowionego Kościoła

19.12.90

A wam, duszom Mnie poświęconym, wam, którzy Mnie reprezentujecie, mówię: Czy przypominacie sobie, jak usłyszałem skargę, dotyczącą zachowania Izraela, z którą zwrócił się do Mnie Eliasz, gdy sądził, że zabili wszystkich Moich proroków i zburzyli wszystkie Moje ołtarze? Czy pamiętacie, jaką otrzymał ode Mnie odpowiedź? Powiedziałem: “Zostawię jednak w Izraelu siedem tysięcy takich, których kolana nie ugięły się przed Baalem”.

A dziś, umiłowani bracia, mówię wam: zachowałem dla Siebie resztę wybraną i przemienioną Moją Łaską, aby pozostała Mi wierna. Tę resztę wychowuję, aby odbudować dawne ołtarze i odnowić Moje Sanktuarium. Oni są budowniczymi Mojego Nowego Kościoła. Kiedy więc niegodziwcy nadal podejmują złe działania prześladując was, Moich proroków i Moich świętych końca Czasów, i kiedy pyszni walczą o ziemską władzę, Ja, wasz Odkupiciel, wychowuję i kształtuję w Moim Najświętszym Sercu tych budowniczych, aby stali się filarami Mojego Kościoła.

Bracia, nigdy was nie opuszczę, nigdy... Przyjdźcie... Podnieście wasz krzyż i idźcie za Mną. Kiedy zaś poczujecie się zmęczeni drogą, wesprzyjcie się na Mnie, wesprzyjcie się na Moim Sercu, a Uderzenia Mojego Serca dodadzą wam odwagi, której potrzebujecie i siły, aby postępować naprzód drogą na Kalwarię. Bądźcie błogosławieni. Powiedziałem wam to wszystko dzisiaj, abyście mogli znaleźć pokój i nadzieję we Mnie. Przemawiałem dziś do was otwarcie. Umiłowani, czuwajcie i bądźcie przebudzeni, a usłyszycie Moje Kroki. Słowo jest teraz bardzo blisko was, na drodze Swojego Powrotu.

 

Powstanie Nowe Jeruzalem po oczyszczeniu Kościoła i po wielkim ucisku

26.07.88

– Jestem. Prowadzę cię, aby ci pokazać, w jakim stanie znajduje się Mój Kościół. Mój Kościół doznał brutalnego zranienia... i w bardzo krótkim czasie zadrżą Fundamenty Kościoła. Następnie zostaną usunięci wszyscy, którzy spowodowali Jego Rany i którzy zgromadzili się w Moim Ciele po to, by zadawać Mu ból. Jego Utrapienia dopiero się zaczynają. Runą mury Jeruzalem, zamieniając się w stertę prochu, aby mogło zostać zbudowane Moje Nowe Jeruzalem. To Ja, Pan, odbuduję Je. Odnowię Jego mury, upiększę Je, abyście wszyscy mogli żyć pod Jego Nowym Dachem, pod Nowym Niebem i na Nowej Ziemi. Miłość powróci do was, aby żyć między wami jako miłość. Będę waszym Bogiem i pod Moim Imieniem będziecie wszyscy żyli w pokoju. Wasz duch zostanie napełniony świętością i czystością. Zstąpię z wysoka jak błyskawica, aby Je całkowicie odnowić.

Nastaną liczne udręki, bowiem z Domu Mego uczyniono pustynię, ograbiono Go. Czy rozumiesz? Dzieje się tak, jak ze sługami, którym Pan Domu powierzył swą własność. Chociaż otrzymali ścisłe polecenia, aby pilnować porządku w Jego Domu i strzec Go przed złodziejami, byli nieposłuszni Jego Rozkazom z powodu niedbałości i beztroski. Kiedy Pan powróci, znajdzie Swe sługi śpiące. W czasie gdy spali Dom został splądrowany, a cenne przedmioty – skradzione. Nieposłuszni słudzy, którzy zbuntowali się przeciw Rozkazom Pana, zostaną surowo potraktowani po Jego powrocie.

Kiedy powrócę, znajdę Mój Dom w ruinie, a Moje Podstawowe Zasady usunięte, Moje baranki – rozproszone i zagłodzone na śmierć. Ach, Vassulo, ileż będę musiał naprawiać...

17.08.88

O, Vassulo! Wielkie jest Moje Miłosierdzie dla was wszystkich!

Najdroższe dusze, zbliża się czas waszego oczyszczenia. To, co zrobię, zostanie dokonane z Miłości. Wasze oczyszczenie nadejdzie, by ocalić was od bram piekielnych. Zstąpię na was jak błyskawica i odnowię was Moim Ogniem. Mój Duch Miłości wybawi was, przyciągając do Miłości, i pochłonie was w żywym płomieniu miłości. Wyleję z nieba Mojego Ducha i oczyszczę wasze splamione dusze, czyniąc z nich dusze święte i nieskalane, oczyszczając je, jak złoto oczyszcza się w ogniu. Kiedy zstąpi Mój Duch Miłości, rozpoznacie Czas Zbawienia. Gdyby się to nie stało, nie ujrzelibyście Nowych Niebios i Nowej Ziemi, które wam przepowiedziałem. Moje dziecko, dzięki Mojemu Ogniowi, Miłości i Miłosierdziu, dzięki Mojej Sprawiedliwości Moje ziarna wykiełkują i otworzą się, jak nowe lilie zwrócone do słońca, szukając Mojej Światłości i Rosy. Wyleję z Moich Niebios Moje Światło, by was upiększyć, i Moją Rosę, by was nakarmić, abyście poznali nową erę Miłości. Wymiotę Moją Mocą wszelką nieprawość, zdeprawowanie i niegodziwość. Zstąpię na was jak gwałtowny potok oczyszczających wód, usuwając wszelkie zło. Pozostawię was stojących prosto jak kolumny z czystego złota. Moimi Potokami Płomiennej Miłości wypłuczę wszystko, co jest przewrotne i kłamliwe, całkiem tak, jak kilka kropel deszczu rozpuszcza glinę. W ten właśnie sposób Mój Duch Wzniosłej Miłości obmyje was z grzechów, które splamiły wasze dusze. Ja, wasz Zbawiciel, odnowię was, stworzenia, i ofiaruję wam Mój Dar. Mój Dar zstąpi z Nieba, Nowe, Promieniejące Jeruzalem, Kościół Odnowiony, Czysty i Święty, bo Ja, który byłem, który jestem i który przychodzę, będę żył w Jego wnętrzu i w samej Jego Duszy. Odczujecie Go, jak pulsuje i żyje, bowiem będzie w Nim biło Moje Najświętsze Serce. Ja, Pan Panów, jestem jakby rozpalony, a Moje Najświętsze Serce ogarniają gorejące płomienie, tak nienasycone z pragnienia objęcia was wszystkich i zanurzenia w Moim Ognisku Miłości, by was rozpalić, ogarnąć zupełnym zachwytem i ekstazą miłości do Mnie, waszego Umiłowanego Boga! Tak, każdego z was uczynię żyjącym ołtarzem, ogarniętym Moim Ogniem. O, stworzenie! Kiedy Mój Ogień rozpali wasze serca, w końcu zawołacie do Mnie: «Ty jesteś Jednym-i-Jedynym-Bogiem, Sprawiedliwym. Ty rzeczywiście jesteś Barankiem, Ty jesteś naszym Ojcem Niebieskim. Jak mogliśmy być tak zaślepieni? O, Święty Świętych, trwaj w nas, żyj w nas. Pójdź, o Zbawicielu!» Na wasze wołanie zstąpię na was – bez wahania, szybko jak błyskawica – i będę żył pomiędzy wami, a wy, umiłowani, uświadomicie sobie, że od Początku należeliście do Mnie, byliście Moim Potomstwem. Pozostanę więc wśród was i z odwieczną miłością będę panował nad wami. Będę waszym Bogiem, a wy będziecie należeć do Mnie.

5.10.88

Obiecuję wam, że Miłość powróci jako Miłość i będzie żyła między wami wszystkimi. Odbuduję Mój Dom, przyniosę wam Nowe Jeruzalem, Miasto Doskonałości, Miasto Wierne, bo Sprawiedliwość odniesie zwycięstwo. Pójdźcie, zbierajcie Mój Plon, przyjaciele, zbierajcie ten plon, który przygotowywałem w ukryciu. Zgromadźcie Moje Dzieła i rozpowszechniajcie Je. One odświeżą wiatry na pustyni, nawodnią wysuszoną ziemię i przywrócą znowu życie na tej pustyni. Módl się, Moja Vassulo, o Mój Powrót.

– O, mój Boże, tak! PRZYJDŹ! PRZYJDŹ do nas, o Panie, powróć do nas!

– Powrócę już wkrótce. Mój Powrót nie jest już daleki. (...) Powiedz wszystkim, aby modlili się o Mój Powrót. Ja, Pan, Jezus Chrystus, Odkupiciel, odnowię wszystko, co zostało zniszczone i co jeszcze będzie zniszczone. Nie zapominajcie o Wielkim Ucisku, którego dozna Mój Kościół, zanim odnowię Go zupełnie...

21.09.89

“Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: Oto wasz Bóg!”

Wasze Nowe Jeruzalem znajduje się w zasięgu ręki... Ja, Bóg, zstępuję w tej epoce, potykając się o trupy. Wszystko, czego się obawiałem, potwierdziło się. Zstępuję nie znajdując żadnej wiary, żadnej nadziei, żadnej miłości. A Moje owieczki, które pozostawiłem pasące się na Moich zielonych Pastwiskach, odnajduję zagłodzone. Przedstawiają żałosny widok. Żyją pomiędzy zwaliskami, szukają jakiegoś schronienia i pożywienia, ale nic nie znajdują.

30.04.90

– Proszę Cię też w imieniu wszystkich moich braci, abyś przyszedł nas ocalić w Swojej Miłości, Panie. Powróć do nas, oczyść nas!

– Powrócę do was jako Miłość, a Mój Ogień oczyści was wszystkich.

– Obiecałeś nam Panie, Nowe Niebo i Nową Ziemię. 

– Obiecałem wam więcej niż to, Moja mała. Obiecałem wam nowe Jeruzalem i obiecałem, że Ja zamieszkam wraz z wami. Ustanowię między wami Mój Przybytek. Widzisz? Już niedługo będę z wami.

– Zatem pośpiesz się, Panie, pośpiesz się. Czekamy wszyscy niecierpliwie na drugie Zesłanie Ducha Świętego, na wylanie Twego Świętego Ducha, na drugie Przyjście.

– Czy jesteście wszyscy gotowi Mnie przyjąć?... Dlaczego milczysz?

– Ponieważ, mój Panie, trudno mi wypowiedzieć te słowa: wielu nie jest przygotowanych, aby Cię przyjąć...

– Zatem módl się za tych, którzy Mnie lekceważą. Módl się za bezbożnych. Módl się za tych, którzy nie są gotowi, aby Mnie przyjąć. Przygotujcie się! Figowiec dojrzał i wkrótce będziecie spożywać jego owoce.

6.06.91

– Czy tego, co robisz dla mnie z całą Miłością, Wiernością i Miłosierdziem, nie uczynisz dla każdego z Twoich dzieci, które znajdują się w takiej samej potrzebie jak ja?

– Bądź błogosławiona. Ja, Bóg, przyjdę na pomoc każdemu z was. Nie pozwolę, aby Mój Kościół ginął. Pokolenie! Pragnę cię ocalić... ale nie przez groźbę ani nieszczęście, gniew lub naganę. Pragnę cię ocalić, pokolenie, ogarniając cię Moją Miłością i Miłosierdziem, aby okryć twoją nagość. Wysyłam ci Mojego Świętego Ducha w obfitości, aby twój duch, pełen Mojego Ducha, wołał do Mnie: Abba!

Dziś Krwawe Łzy płyną z Moich Oczu z powodu głuchoty Mojego stworzenia. Jeden z najbardziej zawziętych duchów wniknął do Mojej Własności. Dusze w nich omdlewają. Patrzę na to, co było niegdyś Moim Wiernym Miastem, i widzę, że stało się dziś Miastem nierządnicy!

– Panie! Czy nie zaczęło się już Twoje Królowanie?

– Napisz: “Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!” Moje Królowanie już się zaczęło w wielu sercach. Poślubiłem te dusze, czyniąc je nowymi i mówię wam: Mój Duch Prawdy będzie nadal rozlewał się na całe Moje stworzenie i oblegał Miasto za Miastem, a Ja Moją Własną Ręką wykorzenię niemoralność, nieprawość i wszystkie nieczystości, które w nich się znajdują. Wszystko, co zasiało Szaleństwo, Ja wykorzenię Ogniem, który ześlę z Nieba.

Córko, pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminą, a każdy z was zostanie odnowiony Miłością Mego Świętego Ducha. Przemienię oblicze tej ziemi.

– Czy przez odnowę naszego Kościoła rozumiesz odnowienie nas samych, ponieważ to my jesteśmy Kościołem, Nowym Jeruzalem?

– Uczennico, dobrze powiedziałaś: wy wszyscy jesteście Moim Kościołem, Moją świątynią-twierdzą, Moją Posiadłością, Moim Miastem, Moją Własnością, Moim Jeruzalem. Odnowię Miasto za Miastem Moim Ogniem Miłości. Pragnę zgromadzić was z czterech stron świata i uzdrowić was.

Pragnę spalić Moim Ogniem ohydę ziejącą pustką, która wniknęła do wnętrza Mojej Świątyni. Ohyda spustoszenia to duch Buntu, który uważa, że jest Mi równy. Duch Zła wprowadził się do Mego Sanktuarium, zajmując miejsce Mojej Stałej Ofiary, czyniąc wasze pokolenie bezbożnym. To duch racjonalizmu i naturalizmu doprowadził większość z was do ateizmu. To ten duch, z powodu którego wierzycie, że jesteście samowystarczalni i że możecie wszystkiego dokonać waszymi własnymi wysiłkami. Ta ohyda ziejąca pustką przemieniła was w wyschłą ziemię, w krainę pragnienia, w pustynię. Pokolenie, usunęliście Moją Stałą Ofiarę z waszego wnętrza, bo utraciliście wiarę.

Ilu z was jest Mnie spragnionych? Bardzo niewielu przychodzi Mnie pić, chociaż możecie Mnie pić darmo. Kto Mnie łaknie? Darmo możecie Mnie otrzymać, zupełnie darmo. Jednak prawie nikt nie pragnie Mnie spożywać. Zło wykrzywiło wasze rozeznanie sprawiając, że wasz umysł fascynuje się pochłanianiem wszystkiego, co nie jest Mną. Szatan spowodował, że zamiast wchłaniać Moją Światłość, wchłaniacie jego ciemności. Zamiast stać się pięknymi i promieniejącymi, straciliście blask. Zmarnieliście i jak uschłe gałęzie jesteście teraz gotowi do odcięcia i wrzucenia w ogień na spalenie. Nie bójcie się Mnie, Ja jestem Źródłem Życia, Ja jestem Drogą do Nieba, Ja jestem jedyną Prawdą prowadzącą was do dzielenia Mojej Chwały na Wieczność. Świątynio Boga, córko, należąca do Mnie, krocz ze Mną.

Powstaną nowe niebiosa i nowa ziemia, kiedy zakończy się wielkie oczyszczenie

6.08.88

Kościół potrzebuje ożywienia i czas Jego oczyszczenia wkrótce się skończy. Zstąpi na was Duch Święty, aby dać wam nadzieję, miłość i wiarę, odnowić waszą wiarę i nakarmić wasze dusze. To będzie znane jako Wielki Powrót, jako Wytryśnięcie Żywego Źródła, jako Rozkwit Kwiatów. Oczyszczenie Kościoła przygotuje was wszystkich na spotkanie Nowych Niebios i Nowej Ziemi. Ono przygotuje was do stanięcia w obliczu waszego Boga. Pojmijcie głęboką Miłość, jaką mam do was. My?

16.08.88 

Widzisz, córko, poprowadziłem cię, aby ci pokazać rzeczywisty obraz dzisiejszego Kościoła. Dostrzegłaś smutek Mojej Matki i zobaczyłaś Moje martwe Ciało w Jej ramionach: zdradzone, umęczone, ubiczowane, przeszyte i ukrzyżowane. W takim też stanie znajduje się obecnie Mój Kościół. Moja Matka wylewa nad Nim krwawe łzy, jak płakała nad Moim Ciałem na Golgocie. W bardzo krótkim jednak czasie zostanie On odnowiony, przemieniony. Będzie zmartwychwstały, jak Ja, Pan, jestem Zmartwychwstały. Nie będzie się już dłużej znajdował w tym stanie godnym pożałowania. Moi wrogowie zniszczyli Moją Świątynię, lecz dzięki Mojej Mocy zstępującej z Wysokości i dzięki Mojej Łasce, Ja, Pan, odbudowałem Moją Świątynię zaledwie w trzech dniach.

Obiecuję wam, że Mój Kościół powróci do życia. Odnowię Go i przemienię tak, jak Ja zostałem przemieniony. Odbuduję Moją Świątynię i Doskonałość będzie pasem na Jej biodrach, Wierność opasaniem Jej lędźwi. Czystość stanie się Jej Pochodnią dla prowadzenia wszystkich, którzy znieważyli Moje Imię, w Jej Światłości. Ona ich oczyści, bowiem Ja, Pan Panów, Baranek, będę w Niej żył, a Ona zostanie przyjęta przez Swoich. Jak matka pociesza swe dziecko, tak Ja was pocieszę, i to o wiele bardziej. W porywie miłości otoczę was Moimi Ramionami.

Ach, umiłowane dzieci, przygotowuję wam Nowe Niebiosa i Ziemię Nową abyście na niej żyli, Ziemię wypełnioną owocami pochodzącymi z Drzewa Życia. Te owoce będą nazywać się: Pokój, Świętość i Miłość, bowiem ich Korzeniem jest Miłość. Potem staniecie przede Mną, waszym Bogiem, napełnieni Moim Świętym Duchem, jak w czasie pierwszego Zesłania Ducha Świętego. Mój Duch napełni was Miłością... Ja upiększę Mój Ogród, nawodnię Moje kwietniki, Moja Rosa Prawości zstąpi na was, umiłowani, i Moja Światłość wzmocni wasze łodygi sprawiając, że zabłyśnie nauka. 

Odwagi, córko! Odwagi, umiłowani! Wiem, jak trudno żyć na pustkowiu, ale Koniec tych Czasów jest bliski. Wkrótce zstąpię was oczyścić. Ja, Pan, mówię wam z powagą, że zaskoczę was niespodziewanie, wylewając na was Moją Światłość. Moje Niebiosa poruszą ziemię, a wszyscy miłujący Mnie uwielbią Mnie, zginając kolana. Wielu przypomni sobie o Mnie i powróci do Mnie. Będzie to znane jako Wielkie Nawrócenie Kościoła.

Ku Mojemu wielkiemu ubolewaniu będą jednak uparte dusze, które bluźniły Mojemu Świętemu Imieniu i które walczyły u boku Mojego przeciwnika. Te dusze jeszcze bardziej Mnie odrzucą. Kiedy to się stanie, szatan weźmie je i pociągnie za sobą w ogień Wieczny.

10.11.88

Ja, Pan, wywyższę te dusze i umieszczę je na zawsze w Moim Nowym Jeruzalem. Ich Nowe Mieszkanie zostanie im dane z góry, bowiem z wysoka zostanie wam udzielone Moje Nowe Imię. Oni i Ja będziemy stanowili jedno. Wy, Mój lud mający Moje Nowe Imię, nie będziecie już nazywani bez-Boga, gdyż Ja dam wam Moje Imię. Gdy nadejdzie Mój Dzień, usunę i uwiężę wszelkie zło. Ja, Pan Miłości, sprawię, że ta Nowa Ziemia wykiełkuje z ziaren Miłości. Spowoduję, że się rozwinie. Nawet ze skał popłyną nowe źródła. Sprawię, że Mój Ogród pokryje się kwiatami. Ze względu na was pozwolę, by Moi święci aniołowie zstąpili was karmić. Pozwolę Moim Świętym stać się waszymi nauczycielami. Pouczą was oni o Moim Świętym Słowie, poprowadzą was jak wasi przyjaciele. Miłość zapanuje w każdym sercu, a Cnotę jak koronę będzie nosił cały lud Mojej Nowej Ziemi. Od dawna obiecywałem wam tę Nową Ziemię i Obietnicy dochowam. Wkrótce zostanie spełniona. Jednak przedtem zstąpię was oczyścić. Oczyszczę was tak, jak złoto oczyszcza się w ogniu. Ten Ogień pochłonie wszystkie nieczystości. Będę musiał uczynić to wszystko dla zmycia całej tej nieczystości, okrywającej ziemię jak przekleństwo. Mówię wam uroczyście, że wszystko, co było, co jest i co nadchodzi, zostało wam już zapowiedziane. Każde słowo zostało zapisane w Moim Zwoju. Zwój ten zostanie otwarty, przeczytany, a potem spożyty. Ja, Pan, Moją własną Krwią oczyściłem Mój Zwój, zatem spożyjcie Go, czytajcie Mnie... Stworzenia, módlcie się, aby Mądrość mogła zstąpić na was, nakarmić was i pozwolić wam odkryć prawdy i tajemnice, wciąż jeszcze ukryte w Moich Księgach Mądrości. Módlcie się, by otrzymać dar rozeznania. Często okazujcie skruchę, a Ja zawsze wam przebaczę.

7.12.88

Kontynuujcie wasze modlitwy, pokutę, akty miłości, bo wszystko to jest balsamem na Moje Rany. Kocham was i z powodu tej miłości, którą mam do was, będę czuwał nad tym, by na tej pustyni, którą stała się wasza epoka, zakiełkowało nowe ziarno: ziarno Pokoju i Miłości. Zstąpię na umarłych, by ich wskrzesić i uczynić z nich Moje oddane sługi, czczące Moje Święte Imię i uwielbiające Mnie.

Małe kwiaty, dni są tak bliskie, te dni, o których wam mówiłem, dni Nowej Ziemi i Ery Miłości zstępującej z wysoka. Wszystko to nadejdzie, aby wypełniły się Pisma.

20.12.88

Jakże możecie uważać, że potraficie się zjednoczyć, skoro brak wśród was miłości? Wielu z was jest nieugiętych i sztywnych jak pręty żelazne! Ale Ja wszystkich was zegnę, Ja was zjednoczę! Przekształcę tę pustynię w jezioro, a wysuszoną ziemię – w źródło wody. Potem, umiłowani, umieszczę was wszystkich na tej Nowej Ziemi, a Moje Królestwo na ziemi będzie jak to, które jest w Niebie. Nadejdzie Moje Królestwo. Och! Jakże tęsknię już za tą Nową Erą!

Będziecie wszyscy żyli w doskonałej jedności pod Moim Świętym Imieniem, a Ja, który jestem Najwyższym Źródłem Życia, odrodzę was, czyniąc z was wszystkich jeden Święty Lud. Z Wysoka Mój Boski Obraz odbije się w was jak w zwierciadle i zrozumiecie, że Ja, Święty Świętych, jeszcze jeden raz was uzdrowię.

1.05.89

Tak, Ja nawodnię Swoją Miłością tę spragnioną glebę i Ja, Pan, nadal wylewać będę Ducha Mego na Moje dzieci, błogosławiąc je. Czy nie zauważyliście? Nie zauważyliście, że przygotowuję was na otrzymanie Nowego Nieba i Nowej Ziemi, które od tak dawna wam zapowiedziałem? Czy jeszcze nie zrozumieliście? Czy nie widzieliście, jak działam? Dałem wam wszystkim znak, w każdym zakątku tej ziemi, abyście słuchali Mego Głosu. Ach! Ukochani, przyszedłem uleczyć wasze skaleczenia, rany i ułomności, które wam tak okrutnie zadano w tych ciemnościach. Nie, Moi umiłowani, wasze rany nie są nieuleczalne, wasze skaleczenia można uzdrowić, bo Ja-Jestem-Z-Wami i to bliżej niż kiedykolwiek.

29.08.89

– Ja jestem Panem Żniwa. Poprosiłaś o robotników, aby zebrać to obfite Żniwo, dlatego wyślę pomocników. Przyjdź teraz bliżej Mnie, zbliż się.

Pokój wam. Ja jestem Zmartwychwstaniem i Życiem i obiecuję wam, że Dzień Pobożności nie jest już daleko. Wasi umarli powrócą do życia, a wszystkich tych, którzy – zasypani własnymi grzechami – spoczywają jeszcze pod ziemią, Ja przywrócę do życia. Powiększę Moje Królestwo i odnowię wasze ziemie, jałowe obecnie i przedstawiające żałosny widok. Powtórzę ten fragment Pisma: “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, ja nie zapomnę o tobie.” Przygotowuję wam Nowe Niebo i Nową Ziemię, a Miłość powróci do was i będzie żyła jako miłość pośród reszty z was. I wskrzeszę wszystkie te trupy, które spotykacie na każdym rogu ulic. Jak wiatr popchnę waszych pasterzy, prowadząc ich na Nowe Pastwiska, a laską pasterską poprowadzą Moje stado, żeby się pasło jak niegdyś, bo – pomimo ich niegodziwości, która wniknęła do Mego Własnego Domu i zmyliła wielką liczbę, pomimo ich grzechów, które spowodowały rozszerzenie się bezbożności na całej ziemi – jestem gotowy wybaczyć i zapomnieć. Odwróciłbym Mój gniew – nawet gdyby dopiero dzisiaj rozpoznali swój błąd – i byłoby tak, jakby nigdy nie zaistniał. Jednak dziś Moje Najświętsze Serce jest ciągle złamane z powodu braku miłości i wielkiej liczby grzechów waszej ery, grzechów przeszywających Moje Serce i okrywających purpurą wstydu Niebo, grzechów zanieczyszczających Moje Sanktuarium i znieważających Moje Święte Imię. Gdybyście tylko wiedzieli, w jakim stopniu gotów jestem przebaczyć wam zbrodnie waszej ery, za jedno życzliwe spojrzenie na Mnie, chwilę żalu, westchnienie wahania, małe zastanowienie się. Jeden uśmiech do Mojego Świętego Oblicza, a przebaczyłbym i zapomniał. Nie spojrzałbym nawet na Moje Rany. Puściłbym w niepamięć wszystkie wasze nieprawości i grzechy. Czyż nie zdobędziecie się na jedną chwilę żalu? Całe Niebo świętowałoby wasz gest, bo wasz uśmiech i życzliwe spojrzenie zostałoby przyjęte jak kadzidło dla Mnie i ta prosta chwila żalu zostałaby usłyszana jako nowy kantyk dla Mnie.

6.09.89

Ja, Pan, obiecałem wam Nowe Niebo i Nową Ziemię i, Moja Vassulo, właśnie Je przygotowuję! Ale dziś ludzie skierowani są na samych siebie, niereligijni, bez serca, wolą własną przyjemność niż Boga. Dni jednak uciekają i wkrótce zło osiągnie kres, zmiecione i oczyszczone Moim Ogniem Miłości. Zatem odwagi, maleńka, zawsze będą doświadczenia, ale Moja Siła zawsze cię podtrzyma. Wkrótce zobaczycie Moje Nowe Niebo i będziecie żyć na Nowej Ziemi, bowiem Moja obietnica wkrótce się wypełni. Przygotowuje się odnowienie Mojego Kościoła. Przeżywacie już właśnie pierwsze bóle jego rodzenia, zatem odwagi, Moi umiłowani. Miejcie odwagę wy, którzy nosicie Moje Imię i jesteście Moim potomstwem. Nie traćcie nadziei, Moje Słowo zaczyna się właśnie wypełniać. Powiedziałem, że Ja-Będę-Z-Wami i że będę żył z wami. Będziecie karmić się bezpośrednio Mną. Darmo ofiarowuję wam – każdemu spragnionemu – wodę ze Źródeł Życia. Mój Ogień zstępuje już na was z Nieba i ogarnia was Moją Wielką Miłością. Rozszerzę ten pożerający Ogień na wszystkie narody, przekształcając w miłość waszą niegodziwość, zdobywając wasze skamieniałe serca – pozostawiając je rozpalone – i zmieniając wasz letarg w gorliwość dla Mnie, waszego Boga. Ta Święta Godzina Mojego Ognia rozszerzy się jak rozpalony żar i zostaniecie napełnieni Moim Ogniem Miłości, Ogniem Mojego Świętego Ducha, podobnym do Płomienia z pierwszych Zielonych Świąt. Odnowię was, rozszerzając Moje Królestwo Prawdy, Jedności, Sprawiedliwości, Pokoju i Miłości. Zatem radujcie się! Radujcie się z całego waszego serca, Moi umiłowani! Przyjdę usunąć wszystkich waszych pysznych zarozumialców, którzy byli jedną z przyczyn waszego rozproszenia i upadku. Ci, którzy tłumią Mojego Ducha, zostaną zwyciężeni Moim Tchnieniem. Zostaniecie oczyszczeni Moim Ogniem Miłości. Córko, kochaj Mnie, adoruj, sprawiaj Mi przyjemność. Miłość cię kocha. Błogosławię cię, Moje dziecko.

10.01.90

Zgromadziłem was, jak pasterz gromadzi swe owce w owczarni, i otoczyłem Moimi Ramionami. Mam jeszcze inne owce, które też muszę doprowadzić.

Przygotowuję was do życia pod Nowym Niebem i na Nowej Ziemi, bo zbliża się już czas, kiedy Miłość będzie żyć z wami. Wkrótce usłyszycie kroki powracającej Miłości, a to dlatego, że Mój Głos słyszany jest już wszędzie, na całej ziemi i dlatego, że wasze dzieci mają widzenia. Powiedziałem, że wyleję Mojego Ducha na całą ludzkość i że wasi synowie i wasze córki prorokować będą, i że Moich Błogosławieństw udzielę nawet najmniejszemu z was. Tak, Mój Głos woła dziś na pustyni. Wzywam każdego z was, choć niektórzy nie zrozumieli zamiaru Mojego Ducha i nie pojęli ani Moich Znaków, ani widzeń waszej młodzieży. Nie cenią już owoców Naszych Serc i traktują Moje wybrane dusze jak oszustów.

Pozostanę z wami w ten sposób tylko na krótki czas, ale nie opuszczę was, zanim nie upewnię się, że macie schronienie i pastwisko. Ja jestem waszym Dobrym Pasterzem, który troszczy się o was. Ja jestem Panem, który jak stróż czuwa nad wami z Wysoka. Jak mógłbym – słysząc wasze skargi i waszą agonię – znieść to i nie zstąpić, używając jakiegokolwiek sposobu, aby was dosięgnąć? Jak mógłbym to wytrzymać i nie pośpieszyć do was, kiedy widzę tylu z was kierujących się do wiecznego ognia?

Przychodzę do was w ten sposób nie po to, aby was potępić, ale by was ostrzec. Przychodzę świat zbawić, a nie potępić. Świat jednak znowu pomyli się co do Czasów, jak pomylił się co do Czasów Mojego przyjścia jako Mesjasza i nie rozpoznał Mnie, lecz potraktował według własnego upodobania, wydając Mnie w ręce pogan. Świat pomylił się też co do Czasów przyjścia tego, który był posłany, by wyprostować przede Mną Ścieżki. Nie rozpoznali Jana Chrzciciela, który przyszedł w prawości jak Eliasz, i jego również potraktowali według własnego upodobania.

Dziś jeszcze jeden raz wasze pokolenie pomyli się co do Czasów, bo nie jest przychylne tym Czasom. Powiedziałem, że w ostatnich dniach, które nadchodzą, poślę wam na ziemię Mojżesza i Eliasza, ale wasze pokolenie nie rozpozna Ich, nie posłucha i nie zrozumie. Będzie Ich zadręczać i odrzucać tak, jak odrzucili Jana Chrzciciela i jak Mnie odrzucili jako Mesjasza.

Powiedziałem, że w ostatnich dniach powstanie wielu fałszywych Chrystusów, i radziłem wam, abyście mieli się przed nimi na baczności. W waszych czasach są nimi fałszywe religie. Dałem wam Moje Słowo i uprzedziłem, abyście nie poszli za tymi sektami. Złożyłem na Piotrze odpowiedzialność za Mój Kościół i prosiłem go, aby was karmił, strzegł i kochał.

Zaprawdę powiadam wam: nie przeminie to pokolenie, zanim wszystko, co wam powiedziałem, nie wypełni się. Nie dajcie się więc oszukiwać i opierajcie się waszym przeciwnikom, przeciwstawiajcie się tym, którzy przeciwstawiają się Piotrowi. Ja Sam dam wam wymowę zgodną z tym, co Duch mówi do kościołów, zatem nie przygotowujcie waszej obrony... Figowiec dojrzał, a Moje Królestwo znajduje się już blisko was...

31.01.90

Wielu z was widziało liczne znaki. Te znaki powinny być respektowane. To są znaki końca Czasów. Nie są to znaki końca świata, lecz znaki końca epoki. Jezus i Ja przygotowujemy was do wejścia w Erę Miłości i Pokoju, Nowych Niebios i Nowej Ziemi, co było wam przyobiecane od dawna. Błagam zatem o wasze nawrócenie, zanim nadejdzie Dzień oczyszczenia, bo czas nagli. Mówię wam, że zanim przeminie to pokolenie, spełni się wszystko, co powiedziałam wam przez Moje wybrane dusze od czasu Fatimy aż do dzisiejszego dnia.

3.11.90

Pan nie ociąga się z dotrzymywaniem Swoich Obietnic, czeka jednak cierpliwie, aż każdy otrzyma łaskę ujrzenia Światła i nawrócenia. Obiecane Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia są teraz bliżej was, niż kiedykolwiek. W tym czasie oczekiwania błagam was: uświęćcie wasze życie i żyjcie w świętości. Pragnę widzieć w was, drogie dzieci, prawdziwe nawrócenie! Ten, kto uciekł od wad tego świata, ale pozwala się prowadzić zasadom pochodzącym od Szaleństwa, a nie od Mądrości, może być pewny, że upadnie.

Bóg jest Miłością. On jest Miłosierny i nieskory do gniewu. Bóg jest Najczulszym z ojców.

Badajcie od czasu do czasu wasze dusze, aby wiedzieć, czy trwacie albo nie trwacie w Jego Światłości.

24.01.91

Pismo mówi: “Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić”. Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia są teraz właśnie u waszych drzwi. Jednak wielu z was nie zrozumiało i uważają to za głupstwo.

24.01.91

Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia są teraz właśnie u waszych drzwi. Jednak wielu z was nie zrozumiało i uważają to za głupstwo.

Ci ludzie pozbawieni duchowości wolą przyjmować Moje Znaki w powierzchowny sposób i gardzą Moimi Niebieskimi Orędziami. Pisma właśnie się wypełniają, istotnie bowiem zapowiedziały One, iż w dniach ostatnich pojawią się ludzie, którzy wyśmieją się z Mojej Obietnicy. Ponieważ wiedziałem, że ludzie mają nieskończoną zdolność grzeszenia i że na końcu Czasów Nieprzyjaciel zasiądzie na tronie w Mojej Świątyni, dlatego zachowałem dla Siebie resztę, aby stała się budowniczym Mojego Nowego Sanktuarium, Pierwocinami Mojego Ducha.

Jak pozostawiłem sobie kiedyś siedem tysięcy mężów, którzy w czasach Eliasza nie zgięli kolan przed Baalem, tak samo dziś zachowałem dzięki Mojej Łasce tę resztę: sto czterdzieści cztery tysiące. Wszyscy noszą Moje Imię oraz Imię Mojego Ojca wypisane na czołach. To są ci, którzy nigdy nie splamili swych warg kłamstwem. Oni są pierwocinami Nowych Niebios i Nowej Ziemi. Oni staną się drzewami życia, przynoszącymi dwanaście zbiorów owoców w ciągu roku, wydającymi owoc każdego miesiąca, a ich liście posłużą do leczenia pogan. 

Aby odświeżyć waszą pamięć, wytłumaczę wam jeszcze raz, co mówi Księga proroka Ezechiela:

“A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe...” (Ez 47,12). To oznacza namaszczonych Duchem, od kapłanów po świeckich. “...których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku”, ta woda bowiem będzie wypływać z tronu Boga i Baranka (Ap 22,1-2) i wytryśnie lśniąca jak kryształ pośrodku ulic Miasta.

“Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo” (Ez 47,12). Staniecie się jak drzewo, odnowieni Moim Świętym Duchem, który was nigdy nie zawiedzie, a wasze liście będą leczyć. Tak, wasze świadectwo będzie leczyć chorych, nawracając naród za narodem, ale nie za sprawą was samych. To nie wy będziecie mówić, ale Mój Święty Duch, który żyje w was. I jak budowniczych wyślę was na krańce świata z trzciną w dłoni – jak z prętem mierniczym (Ap 11,1) – aby odbudować Moje Sanktuarium i ołtarze, które leżą w ruinach i które stały się siedliskami demonów (Ap 18,2).

Módlcie się, Moi umiłowani, aby każdy miał czas się nawrócić. Módlcie się, aby Łaska zstąpiła na nich, aby rozpoznali i przyjęli Prawdę. Módlcie się za tych, którzy zwrócili się do baśni zamiast do Prawdy. Módlcie się o nawrócenie świata. Módlcie się, abym zamieszkał w każdej duszy i uczynił z niej Moją Własność. Módlcie się, abym mógł nawodnić te dusze jak rzeka płynąca pośrodku ulic miasta. Złóżcie siebie w ofierze, dzieci, aby dokonały się te nawrócenia.

Pozostańcie przy Mnie, bo pantera krąży całkiem blisko. Pozostańcie przy Mnie w nieustannej modlitwie: w modlitwie bez końca.

Pozwólcie Mi, abym – błogosławiąc was wszystkich – pozostawił Moje Westchnienie Miłości na waszych czołach.

13.05.91

Miasto, które przyszedłem nawiedzić, aby ogłosić poprzez ciebie Moją Miłość do was wszystkich i aby uzdrowić twoich chorych mieszkańców! Nie pozostawię cię, abyś nie zginęło obciążone winą, ani nie będę czekał, aby zobaczyć, jak się rozkładasz. Zatryumfuję nad tobą. Ja jestem twoim Królem, Ja jestem Doskonały. Posłuchaj Mnie, pokolenie, pragnę uczynić cię odbiciem Mojej Boskości. Huczącym Ogniem pochłonę grzeszne plemię. Twoje pokolenie zaślubi Mego Świętego Ducha, a Moim Ogniem płonącym przemienię oblicze tej ziemi w Ziemię nową, bożą i kwitnącą; dzisiejszy świat przeminie. Moim gorejącym Płomieniem sprawię, że wszyscy będziecie tak czyści jak złoto i tak przeźroczyści jak szkło, bo wasze serca będą dla Mnie i we Mnie. Ja i Mój Ojciec staniemy się waszą Siedzibą, a wy będziecie Naszą Siedzibą.

Pragnę przywrócić ci przebóstwienie, stworzenie, aby Moja promieniejąca Chwała była w tobie jak płonąca pochodnia. Jak wartownik strzeże bramy, tak samo Ja zachowam was od wszelkiej nieczystości, która chciałaby do was wejść. Uczynię z każdego z was promieniejące miasto. Odnowię was całkowicie i w ten właśnie sposób przygotuję was do zaślubienia Mojego Świętego Ducha. Mój Święty Duch uczyni sobie w was Siedzibę, przemieniając was, ażebyście się stali Jego Świętym Miastem, Jego Posiadłością i Własnością. Świat obecny przeminie, a Moja Wola wypełniana będzie na ziemi tak jak w Niebie. Miłość zstąpi jako miłość i Ja, Bóg niewidzialny, stanę się widzialny we wnętrzu waszych serc.

Nadeszła godzina, w której nie będziecie postępować po omacku w ciemności, gdyż wasze serca oświeci Moja promieniejąca Chwała. Moja Chwała stanie się widoczna w waszych sercach.

2.06.91

Twierdze! Czy nie zrozumieliście? Czy jeszcze nie zrozumieliście, że Ja, Pan, żyję w was? Czy nie zrozumieliście, że jesteście Moimi świątyniami? Kiedy mówię wam o rzeczach niebieskich, czy jesteście gotowi je przyjąć? Posłuchajcie, co mówi Pismo: “Gorliwość o dom Twój pochłania Mnie.” Rzeczywiście Moja gorliwość na nowo osiągnęła dziś szczyt i z Wysoka zstąpi Ogień i pochłonie Moje świątynie. Przekształcę was, twierdze, w państwo Łaski, w którym już nie będziecie się obawiać pragnienia Mojej Chwały ani się lękać przyjęcia Mojej Boskości. Grabieżca wdarł się w was jak dym, w was, którzy jesteście świątynią Mojego Świętego Ducha, świątynią-twierdzą Mojej Boskości. Opary szatana przeniknęły przez zawiasy i otwory, ogarniając was w waszym śnie, bo nie chcieliście Mnie rozpoznać w Mojej Boskości i szliście raczej za własnymi irracjonalnymi ideami. Mówię wam: Napełnię ciemności Moim Światłem, ponieważ pragnę twoich zaślubin, pokolenie, z Moim Świętym Duchem.

Zostało powiedziane, że Buntownik siłą będzie was karmił porcją racjonalizmu jednego dnia, a porcją naturalizmu następnego dnia, z zamiarem usunięcia i zgaszenia odrobiny światła, która w was pozostaje, w was, będących Moją świątynią.

Najeźdźca zajął wiele Moich twierdz, narzucając im przemocą ohydę spustoszenia, znosząc Moją Stałą Ofiarę w waszym wnętrzu, aby wznieść w to miejsce nic nie wartą imitację, obraz śmiertelnego człowieka, będącego ohydą wobec Mojej Świętości.

Wy jesteście Moim Świętym Miastem i wy – którzy pozwoliliście, aby Mój Duch Święty zalał was jak Rzeka – jesteście Moim Nowym Jeruzalem, Pierwocinami, tymi, którzy mieli wytrwałość i wiarę. I jak rosa pochodząca z Moich Ust, jak krople deszczu na trawę, wlejecie Nadzieję w wiele oschłych serc, bo cała promieniejąca Chwała Mojego Serca odbije się w was sprawiając, że zabłyśniecie jak drogocenne klejnoty z diamentu przejrzystego jak kryształ. 

Mówię wam uroczyście, że wielu spośród was, którzy nie narodzili się z Ducha, otrzyma z Wysoka, dzięki Mojej Łasce, Ducha Prawdy. Duch Prawdy zstąpi z Nieba w całej Swej promieniejącej Chwale i uczyni Sobie w was Mieszkanie. Mój Święty Duch zaślubi was, abyście stali się Jego oblubienicą, i przyozdobi was Swą Świętością. Rzeczy niebieskie staną się nagle widoczne w waszych sercach, a Moje Królestwo – nigdy dotąd nie widziane przez serca – stanie się widoczne w całej Swej Chwale i przejrzyste jak kryształ.

Umiłowani Mojej Duszy, Twierdze, bądźcie błogosławieni wy, których zastanę bez zarzutu.

Tak pouczam was o rzeczach Niebieskich. To nie przyjdzie bez trudu, Moje dziecko, ale uspokój się. Wszystko, co mam do powiedzenia, zostanie zapisane i przeczytane. Mądrość cię poucza, Vassulo. Kocham cię, a Moja Miłość do ciebie jest wieczna.

Wprowadzę każdego w zachwyt wobec Moich pierwocin i powoli przeminie dawny świat i zużyje się jak ubranie. Już niebawem wszystko, co było zakryte, zostanie odkryte i wszystko, co było ukryte, zostanie ujawnione waszym oczom. Moje Nowe Jeruzalem! Wy, będący pierwocinami Mojej Miłości, wy, których Mój Święty Duch zdobył Moim Nowym Hymnem Miłosnym, wy, których poślubiłem, idźcie do narodów i zaśpiewajcie im Mój Nowy Hymn Miłości. 

Działajcie dla Pokoju, siejcie ziarna, które wam dałem, bądźcie jak drzewa rosnące na brzegach Rzeki Życia. Niech wasze liście będą leczniczym balsamem dla nieszczęśliwych, a wasze gałęzie niech przynoszą owoc w świętości.

Bądźcie Moimi naprawcami wyłomów odbudowującymi Moje zrujnowane świątynie. Dawajcie tym, którzy wpadli w bezbożne sidła szatana i którzy syceni byli porcjami racjonalizmu oraz naturalizmu, a lecznicza Woda płynąca z Mojej Piersi, ten potok tryskający z Mojej Świątyni, napełni was i uzdrowi. Nikt nie będzie mógł zatrzymać tego strumienia. Ten potok będzie nadal obficie wypływał z Mojego Serca. Będzie płynął wszędzie, rozchodząc się wieloma odnogami, rozdzielając się na wiele strumieni płynących we wszystkich kierunkach, a gdzie popłyną te lecznicze wody, tam każdy – chory, kaleki, niewidomy – zostanie uzdrowiony. Nawet umarli powrócą do życia. Nikt nie będzie mógł Mi przeszkodzić w oczyszczeniu was.

Ach, umiłowani! Z buntowników wychowam was na kapłanów Lewiego; z istot zniesławiających Mnie przemienię was w perły, w promieniejące miasta światła oddające Mi cześć. I zamieszkam z wami, gdyż przyoblecze was Moja Własna Świętość.

Ja, Pan, będę w krainie żywych. Tym zaś, którzy zabijają Mojego Świętego Ducha i uważają wszystko za bezsensowne, mówię: mam rzeczy przekraczające wasze oczekiwanie. Ukażę moc Mojego Ducha i otworzę wasze usta i serca, abyście zawołali Mnie: Abba!

Miłość doprowadzi was do doskonałości. Mądrość nauczy was rozpoznawania Mojego Świętego Ducha. Sprawię też, że zjednoczycie się ze świętymi.

Błogosławię każdego z was, pozostawiając Moje Tchnienie miłości na waszych czołach. Bądźcie jedno pod Moim Świętym Imieniem. 

A wy, którzy jesteście Moimi wybranymi narzędziami dla niesienia Miłości poganom i buntownikom, kontynuujcie wędrówkę ze Mną. Pozwólcie Mi wzywać was, kiedy tego zapragnę.

Ja Jestem jest z wami i kocha was. Pójdźcie.

24.10.91

Przemienię wasze nędzne ciała w podobizny Mojego uwielbionego Ciała. Zobaczycie kiełkujące nowe niebo i nową ziemię. Pierwsza ziemia i pierwsze niebo przeminą, to znaczy przeminie dawne miasto – znane pod symbolicznymi nazwami Sodomy i Egiptu – ponieważ w nim Moje Słowo zostało na nowo ukrzyżowane, ponieważ na nowo ludzie świata nie rozpoznali Mnie. Chociaż przyszedłem do Mojej Własności, znowu Mój własny naród Mnie nie przyjął, ale potraktował Mojego Świętego Ducha według własnego upodobania, pozwalając Bestii wydać wojnę tym, których posłałem. Te dwa miasta w jednym przedstawiają to samo odrzucenie Moich Posłańców, jakiego doznali oni w Sodomie i Egipcie. Ich całkowita głuchota jest podobna do zatwardziałości Faraona. Zastąpi je nowe Miasto, Nowa Jerozolima. Zamiast Sodoma i Egipt, będziecie nazwani: Nowe Jeruzalem, Miasto Jedności, Miasto Świętości.

A gdy to nastąpi, ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, będą Mnie tylko uwielbiać.

Teraz, Moje dziecko, ziemia jest brzemienna i właśnie ma porodzić i krzyczy głośno w bólach. Ale oczekiwanie wkrótce się skończy. Otaczam cię już Moim tchnieniem, stworzenie, ożywiając was jednego po drugim, oczyszczając was wszystkich. Jeśli więc ktoś wnosi sprzeciw, to nie przeciw tobie zwraca się, lecz przeciwko Mnie, Mnie, który dałem ci Mojego Świętego Ducha Prawdy. I jeśli oni ukrzyżowali znowu kogoś, między tymi dwoma miastami – o symbolicznych nazwach Sodomy i Egiptu – to Moje Słowo ponownie ukrzyżowali. Ale po trzech i pół dniach Moje Dwa Świeczniki zabłysną najbardziej olśniewającym Światłem, ono bowiem pochodzić będzie z blasku, który otacza Ducha. Moje dziecko, zachowaj nadzieję. Obietnica Mojego Ducha Świętego dotyczy waszego czasu. Należycie do Moich Domowników. Kościół ponownie ożyje.

11.02.92

Noc waszej ery wkrótce się skończy. Pojmijcie, w jakim stopniu grzechy zaciemniają w was światło. Miłość do tego przemijającego świata jest bezwartościowa i nie może nic więcej przynieść jak tylko ciemność. Ale oświadczam wam: Noc prawie się już skończyła,

wasze potknięcia i upadki już się prawie kończą, bo Potęga Mojego Ducha Świętego w pełni zjednoczy się z wami wszystkimi, aby was doprowadzić do Prawdziwego Życia we Mnie, waszym Bogu.

Błogosławieni ci, którzy przyjmują Prawdę i żyją w zgodzie z Prawdą. Ich mieszkanie w Niebie nie pozostanie puste na wieczność, lecz napełni je ich obecność.

Ja, Jezus, proszę, abyście ofiarowali Mi wasze serca, a Ja umieszczę je w Moim Własnym Najświętszym Sercu, aby tam je ożywić. Napełnię wasze serca pięknym zapachem i oczyszczę je. Napełnię wasze serca Moim Światłem i Ciepłem. Przesycę wasze serca Moją Miłością i odnowię je całkowicie, prowadząc je ku świętości. Przyozdobię je Moją Boskością.

Gdybyście tylko zrozumieli, co wam ofiarowuję, nie bylibyście niezdecydowani ani nie wahalibyście się, by Mi dać całe wasze serca. Słuchalibyście Mnie tym razem.

Nie szukajcie zła, lecz dobra. Módlcie się z miłością i nie osądzajcie.

Wkrótce Moja Światłość przeszyje was jak Ogień, aby oczyścić wasze dusze z nieczystości. Wejdę do Moich miast i zalśnię w nich. To nie będzie oznaczać ciemności, lecz światło. To będzie przepełnienie Światłością. Wtedy wasze miasta będą odnowione i święte dzięki Mojemu Transcendentnemu Światłu i wtedy... Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia zstąpią na was, a świat dzisiejszy odejdzie, zwijając się jak pergamin. I jak kwiaty czerpią życie ze światła, tak i was, umiłowani, zaleje Moje Światło, abyście doznali ożywienia. Czy kwiaty mogą przeżyć bez wody? Dlaczego więc dzisiaj tylu z was odrzuca wylanie Mojego Świętego Ducha i wątpi, że ta Woda tryskająca z Mojego Tronu (Ap 22,1) pochodzi ode Mnie? Czyż nie czytaliście: “I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą cześć Mu oddawali. I będą oglądać Jego oblicze, a imię Jego – na ich czołach. I odtąd już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi...”

Jeszcze nie zrozumieliście? Mój Duch jest jak Rzeka i wszędzie, gdzie ta Rzeka płynie, wszyscy, którzy tam się gromadzą (Ez 47,9), chorzy, kalecy, niewidomi, zostaną uleczeni i staną się świadkami Najwyższego. Jak z drzewami owocowymi – których liście nigdy nie więdną i którym owoców nigdy nie zabraknie (Ez 47,12) – tak też będzie z wami wszystkimi. Będziecie przynosić owoc każdego miesiąca, bo ta Woda – Mój Duch Święty – pochodzi z Mojej Świątyni, w której wasz duch uczyni sobie Mieszkanie.

Pragnę was wyrwać ze szponów demona i przywrócić pamięć waszym duszom. Pragnę, aby otworzyły się kamienne serca i zaczęły odtąd wyśpiewywać wzniosłe pochwały dla Mnie, waszego Boga.

Pokolenie, nie odrzucaj z góry uleczenia mówiąc: “Moje rany są nieuleczalne”. Nie mów: “Mój Odkupiciel nie słucha mnie nigdy”. Twój Odkupiciel mówi dziś do ciebie. Krwawe Łzy, które wylewałem nad tobą rok po roku, o pokolenie, świadczą o Moim smutku. Nikogo nie pozbawiam Mego Miłosierdzia, przyjdź więc do Mnie, rzuć się w Moje Ramiona, a odzyskasz zdrowie. Nie bój się Mnie, jestem Niewyczerpanym Źródłem Miłości i Przebaczenia. A tobie, tobie, który mówisz: “Mój Odkupiciel nie słucha mnie nigdy” – mówię: cały czas jestem z tobą i jak spragniony podróżnik pragnę twoich słów miłości. Pragnę twoich modlitw. Wzywaj Mnie swoim sercem, a Ja odpowiem. Nie mów, by potem patrzeć w drugą stronę: “On ukrywa przede mną Swe Oblicze”. Ja śledzę każdy twój krok i nigdy nie spuszczam cię z Moich Oczu. Jestem z tobą cały czas, ale w twojej ciemności nie potrafisz Mnie zobaczyć. W swoim wyjałowieniu nie słyszysz Mnie. Podnieś oczy ku Niebu i szukaj rzeczy niebieskich, o pokolenie, a ujrzysz Moją Chwałę. Do ciebie należy decyzja.

Moje Serce jest otwarte dla każdego, aby każdy tam wszedł i żył w Nim. Trwajcie wszczepieni we Mnie, a będziecie żyli.

Błogosławię was wszystkich, pozostawiając na waszych czołach Tchnienie Mojej Miłości.

18.02.92

 – Panie, nie chcę stracić Cię z oczu, aby nie dopuścić się zdrady. Pozwól mi uwielbiać Cię u stóp Twego Podnóżka. O, Panie, ukaż nam teraz wszystkim Twą Potęgę. Ześlij na nas Twoją Burzę, która oczyści nas z grzechów. Niech Twój Ogień, Duch Święty, zstąpi na nas, ożywić nas i oczyścić. Trudno jest przemierzać w ciemnościach tę zdradliwą pustynię. Maranatha! Przyjdź!

– Pokój, Moja umiłowana. Nie przerażaj się. Powziąłem już decyzję. Ogarnę ziemię Moim Ogniem Oczyszczającym i wypełnię Mój Plan wcześniej, niż to było przewidziane. Czas oczekiwania wkrótce się skończy. Co do ciebie, Moje dziecko, nie bądź wystraszona Szaleństwem. Zwróć oczy ku Mnie i wesprzyj się na Mnie. Jestem twoją Siłą.

Posłuchaj! Módl się za swoich kapłanów, proś, by zwrócili się ku Mnie i czerpali ze Mnie środki do Życia, Pokój i Miłość. Wielu ginie i to nawet bardzo szybko. Módl się za tych, którzy mają upodobanie w niszczeniu Moich kwiatów zaledwie rozkwitniętych. 

Powiedz swoim kapłanom, że jeśli jest wśród nich kilku utrzymujących się ciągle przy życiu, zawdzięczają to Moim Łzom. Zraszam ich wiarę Moimi Łzami, podobnie jak płaczę w agonii, aby zachować tę resztę przy życiu. Mój Kościół rozsypuje się jak zbutwiałe drewno. Wszystko, co od nich słyszę to: «Czy jest susza?»

Kpią sobie z pobożności, wypowiadają gorzkie oskarżenia przeciwko Dziełom Mego Świętego Ducha i pozwalają swym ustom potępiać je! Godzina ciemności unicestwiła godzinę uwielbienia. Co gorsza, chcą, aby wyłącznie na nich zwracano uwagę i aby tylko o nich miano wysokie mniemanie. Ja, ich Pan, stoję przed nimi i pytam: “Dlaczego gardzicie pociechą, którą daję dziś Moim dzieciom przez najmniejszą część Mojego Kościoła?” Wkrótce Niebiosa przeminą, a wy ciągle jesteście nieświadomi i pogrążeni w głębokim śnie. Przyjdę do was jak złodziej nie mówiąc wam, o której godzinie macie Mnie oczekiwać. Pytam was teraz ze Łzami w Oczach, powiedzcie Mi: Co się przydarzyło Mojej trzodzie? Gdzie są Moje odwieczne pastwiska? Dlaczego Moi synowie i córki znajdują się w niewoli? Gdzie jest dzisiejsza młodzież? Dlaczego woń, którą wam dałem, zamieniła się w odór?

Płaczę nad wami. Płaczę nad waszą nadmierną dumą... Wasza zbytnia duma upodobniła Mój Kościół do otwartego grobu. Ale wy też zostaniecie ujarzmieni. Mój Ogień jest teraz bliski. Każę wam porzucić własną chwałę... A kiedy Mnie zapytacie: “Co się stało?”, wtedy wam odpowiem: “Moje Królestwo zostało wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce”. To Duch daje życie. Uważacie, że na pewno okazujecie Mojemu Świętemu Duchowi należny szacunek. Dlaczego więc Go obrażacie, prześladując Go? Rozpoznajcie sami, co mówię. Dlaczego wasza młodzież oddziela się od swej Matki, Kościoła, aby iść za drugorzędną filozofią?

Dobrze czyniliście, przywołując stale Mojego Ducha Świętego i zachowując tradycję taką, jaką wam przekazałem. Mówicie jednak bez miłości i zaślepia was nadgorliwość! Zatraciliście rozeznanie Moich Tajemnic z powodu swej nadgorliwości!

Czy nie czytaliście: “Tak przeto i w obecnym czasie ostała się tylko Reszta wybrana przez łaskę. Jeżeli zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską”. Kocham was wszystkich, ale sprawia Mi to cierpienie, bo przeciwstawiacie się darom Mojego Świętego Ducha. Nie przeciwstawiacie się ludzkiemu autorytetowi, lecz Mnie, waszemu Bogu.

Przypominam wam rzecz ostateczną: któregoś dnia ujrzycie Mnie twarzą w Twarz i poproszę, abyście zdali sprawę z tego, jak czuwaliście nad duszami, które wam powierzyłem. Jeszcze dziś czynicie Mnie kłamcą, gdyż nie wierzycie już w świadectwo, które dałem wam wszystkim dotyczące Tego, Który Przypomni Moje Słowo: Mojego Ducha Świętego.

Obmyjcie, oczyśćcie wasze serca, a niebiosa zalśnią nad wami. Obserwowałem cię z góry, Siedzibo Tradycji. Nadzwyczaj ściśle zachowywałaś Prawo Mojego Kościoła Pierwotnego, ale dziś zaślepia cię próżność i mało lub wcale nie zwracasz uwagi na to, co ma największą wagę w Moim Prawie: Miłosierdzie! Miłość! Pokora i Duch Przebaczenia...

Moje cierpienie jest wielkie i jęczę wewnętrznie oczekując od was, abyście szukali największych darów Mojego Ducha. Jestem zmęczony patrzeniem, jak bez duchowości głosicie kazania o rzeczach duchowych. Gdyby przyjęli dary Mojego Ducha, zrozumieliby dziś Jego głębię i sprawy mające największe znaczenie. Pycha, która was napełnia, ciągle Mnie rozdziera.

Powierzyłem wam tysiące dusz, abyście je nauczali i pomagali im łagodnie, pociągając do Mego Serca, przypominając im Moją Czułość, Moją Miłość i Moje wielkie pragnienie ich. Ale wy przedwcześnie osądziliście ich i obarczyliście ich ciężarami nie do zniesienia, ciężarami, których sami nie chcecie tknąć nawet palcem, aby je podnieść! Za Moich dni Ja byłem kamieniem obrazy, a dziś Mój Święty Duch jest znowu kamieniem obrazy dla wielu Moich dusz kapłańskich.

 Oczy Pana, mówię wam to, nie są zwrócone tylko ku sprawiedliwym i cnotliwym. Moje Oczy zwracają się też ku nędznym i tym, których nazywacie niegodnymi. Wkrótce gwiazdy z nieba spadną na ziemię, a moce niebios zostaną wstrząśnięte, a wy pozostaniecie cały czas nieświadomi. Wkrótce ta ziemia przeminie i Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia będzie nad wami, a wy będziecie ciągle uciekać przed Moim Duchem. Gdybyście jednak choćby dziś upokorzyli się i przyznali szczerze, że jesteście grzeszni i niegodni, usunąłbym – unoszącego się nad waszym narodem – ducha ospałości!

Uważacie się za bogatych, a więc pokażcie Mi swe bogactwa. “Głód” jest jedynym słowem, które słyszę w waszym kraju; wszędzie jest na was napisane: “głód”. Jeśli uważacie się za bogatych, gdzież więc są wasze chwalebne pastwiska? Jak się to dzieje, że potykam się o rozkładające się trupy? Jak to się dzieje, że nie słyszę od was żadnego dźwięku?

Mój Duch Święty, w Swoim Nieskończonym Miłosierdziu, zstępuje teraz, aby was wszystkich nakarmić i napełnić waszego ducha Moją Niebieską Manną. Jak Pasterz pójdę poszukać Moich zagubionych owiec. Opatrzę ich rany niewyczerpaną Miłością. Podtrzymam słabych i wyczerpanych oraz tych, których wy już nie karmicie. Pocieszę Moje dzieci. Nie stawiajcie Mi więc oporu ani nie przeszkadzajcie w tych dniach Miłosierdzia.

Nie zaprzeczajcie temu, czego nauczacie pod natchnieniem Mojego Ducha.

Powiedziałem wam to wszystko teraz, zanim nadejdzie Mój Dzień. Czy usłyszę: “Boże, oto ja! Przychodzę żałować za swoje winy! Chcę przestać znieważać Twojego Ducha Łaski, bo wiem, że jeśli będę to czynił, zostanę surowo ukarany”?

To dla waszego zbawienia przemawiam i jeśli was upominam, to z powodu ogromu Miłości, jaką mam do was.

Vassulo, módl się, aby twoi kapłani nauczyli się ode Mnie prawdziwej pokory.

3.06.93

Świat odrzuca dziś Nasze Dwa Serca, Serce twojej Najświętszej Matki i Moje Najświętsze Serce. Czasy, w których obecnie żyjecie, to czasy Miłosierdzia. Już ci wyjaśniłem, co się stanie, kiedy zostanie złamana szósta pieczęć. A teraz posłuchaj Mnie i pisz:

Zaraz po tym, jak Nasze Dwa Serca wypełnią Swe świadectwo, złamię siódmą pieczęć i w tym momencie nastanie przerażająca cisza... W tej ciszy ludzie tego świata pomyślą, że zwyciężyli Nasze Dwa Serca i będą się cieszyć. Będą świętować to wydarzenie sądząc, że pozbyli się Naszych Dwóch Serc, które dawały świadectwo przez Naszych rzeczników, bo to, o czym świadczyli, stało się plagą dla ich uszu i plagą dla ich spraw, i dla ich złych zamiarów. Wtedy nagle ta cisza zostanie przerwana przez nadejście Mojego Dnia i biada nieczystym! Biada nie nawróconym! Ta pustynia będzie usłana ich trupami, pustynia, którą sami przygotowali. Wtedy Mój Anioł napełni Ogniem kadzielnicę, którą trzymał przed Moim Tronem i ołtarzem, i rzuci ją na ziemię. A kiedy każdy będzie uważnie patrzył, wtedy nadejdzie gwałtowne trzęsienie ziemi i części ziemi zapalą się i przemieszczą. Wielu ucieknie w góry, aby się ukryć w grotach i pomiędzy skałami. Będą Mnie wzywać, lecz Ja nie będę słuchał. Będą Mnie prowokować i bluźnić Mojemu Świętemu Imieniu, i powiedzą do gór i do skał: «Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka», ponieważ nadejdzie Mój Dzień i któż się ostoi? A ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, upadną na kolana i będą Mnie tylko uwielbiać, Mnie, ich Boga... Wtedy zstąpią na was Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia, królestwo świata stanie się Moim Królestwem i będę królował w każdym sercu. Przeszły świat zniknie. Duszo, to już za waszych dni rozpocznie się Moje królowanie.

3.04.95

Niech Mój Święty Duch będzie wam potrzebny tak samo, jak potrzebne jest wam powietrze do oddychania. Proście Mojego Świętego Ducha, który jest Dawcą Życia, aby przyszedł do was i dokonał w waszych duszach nowych cudów... Proście Mojego Świętego Ducha, by objawił wam ukryte znaczenie Moich przypowieści, Moich przysłów i proroctw dla waszego czasu. Miasto nie może być zbudowane bez fundamentów, w przeciwnym razie nie byłoby w nim miejsca dla Mojego Świętego Ducha.

Przyjdźcie i dowiedzcie się: Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia będą wtedy, gdy wzniosę w was Mój Tron, gdyż każdemu, kto pragnie, dam darmo wody ze Zdrojów Życia. Pozwólcie Memu Świętemu Duchowi przyciągnąć was do Mojego Królestwa i do Życia Wiecznego. Niech zło nie zdobywa już władzy nad wami i niech nie doprowadza was do śmierci. Gdyby to było konieczne, w każdej chwili na nowo i bez wahania oddałbym Moje Życie, aby was ocalić. Pozwólcie Mojemu Świętemu Duchowi uprawiać waszą ziemię i utworzyć w was ziemski Eden. Niech Mój Święty Duch uczyni w was Nową Ziemię, aby wasza ziemia rozkwitła i aby przeminęła wasza pierwsza ziemia, która była własnością szatana. Wtedy Moja Chwała na nowo rozbłyśnie w was i wszystkie Boskie ziarna – zasiane w was przez Mojego Świętego Ducha – wykiełkują i wypuszczą pączki w Moim Boskim Świetle. Pozwólcie, by Mój Święty Duch przyszedł do was jak ogień pochłaniający i oczyścił was – spalając wszystkie pozostające w was wysuszone rośliny – i aby je zastąpił niebiańskim zasiewem i winoroślami pełnymi wdzięku. Wtedy, począwszy od tego dnia, Ja Sam stanę się ich Stróżem... Niech wasza pierwsza ziemia – która obecnie nie jest niczym innym jak tylko ruiną i zniszczeniem – wezwie Mnie, a Ja ulituję się nad waszą hańbą... Te nieliczne drzewa, jakie wam jeszcze pozostały, są wyschnięte i połamane – gotowe i przydatne tylko jako drewno na spalenie. Pozwólcie więc Memu Świętemu Duchowi przemienić wasze dusze w Raj, w Nową Ziemię, na której – w was – uczynimy Sobie Nasze Mieszkanie.

Widzicie, że przeminęła zima i kwiaty ukazują się na waszej ziemi. Widzicie, że winorośl formuje pierwsze kwiaty, rozlewając ich zapach. To jest Nasz Raj, Nasze Niebo. Przyjdziemy do Naszego Ogrodu, aby zebrać wszystkie te owoce. Przyjdziemy do Naszego Ogrodu odpocząć wśród waszych cnót. Staną się one jak źródła, zdroje wody żywej, jak doliny bogate we wszelkie drzewa pełne pachnącej żywicy, jak pastwiska i winnice, jak góry mirry, w pokorze bowiem mamy upodobanie, a miłość jest Naszą radością. Pokój przynosi nam cześć, a radość Nas zachwyca. Istotnie, wszystkimi owocami są cnoty miłe Naszym Oczom. Pozwólcie więc, by Mój Święty Duch podporządkował was Sobie i ukazał wam, że zdrowe nauczanie to Życie. Zróbcie miejsce Mojemu Świętemu Duchowi, aby zakorzenił się pośrodku waszej duszy i aby rósł tam, gdzie przedtem znajdowało się tysiące cierni i kolców. Mój Święty Duch stanie się w was Drzewem Życia, a Moje Królestwo – które otrzymacie dzięki Mojej Łasce – doprowadzi was do osiągnięcia nieskazitelności i przebóstwienia, abyście mieli życie wieczne.

A teraz, Vassulo, porównaj swój obecny stan ze swoim dawnym stanem. Widzisz? Czy widzisz, że Mój Święty Duch zmienił twą starą ziemię w Nową Ziemię i że jedynie Jego ziarna mogą przynosić dobre owoce w obfitości? Widzisz, że bez Jego Obecności twoja dusza byłaby ziemią leżącą odłogiem, jałową: ziemią wysuszoną?

– A co z Nowymi Niebiosami, Panie?

– Nowe Niebiosa? One również będą w was, kiedy Mój Święty Duch będzie kierował wami w świętości. Mój Święty Duch, dzielący ze Mną Tron, zabłyśnie w waszych ciemnościach jak wspaniałe słońce na niebiosach. Słowo będzie wam dane, abyście wyrażali myśli i przemawiali tak, jak Ja chcę, abyście myśleli i mówili. Wszystko będzie wyrażane zgodnie z Moim Obrazem i Moją Myślą. Wszystko, co uczynicie, będzie na Nasze podobieństwo, bo Duch waszego Ojca będzie w was mówił. Z Moim Świętym Duchem wasz nowy świat pójdzie zdobywać dla Mojej Chwały resztę gwiazd oraz tych, którzy nie zachowywali Mojego Prawa i byli całkowicie oddaleni – jak cień błądzący w ciemnościach – nie poznawszy nigdy tej nadziei i świętości, jakie zachowałem dla waszego czasu. Nowe Niebiosa, ołtarzu, będą wtedy, gdy Mój Święty Duch zostanie wylany na was wszystkich z góry, z wysokości Niebios. Tak, ześlę Mego Świętego Ducha na was, aby uczynić Niebo z waszych dusz i abym w tym Nowym Niebie został po trzykroć otoczony chwałą. Drogi tych, którzy otrzymali Mojego Świętego Ducha, zostały wyprostowane. Tak samo ich ciemności i mroki zostaną oświetlone i odnowione jak gwiazdy błyszczące i oświetlające ich ciemności na wieki, na zawsze.

Wkrótce ta ziemia i te niebiosa znikną, bo jaśniejąca chwała Mojego Tronu rozbłyśnie nad wami wszystkimi. Ja, Jezus, mówię wam: Ja – Najwyższy Kapłan – z wysokości Niebios wzywam was, abyście przyłączyli się do Mnie, zbliżając się do Mojego Tronu Łaski. On jest w zasięgu waszej ręki. Przyjdźcie do Mnie, a odziedziczycie Moje Królestwo w Niebiosach.

Powstaną winnice odżywiające wielu

20.09.89

Rozleję Pokój i Miłość na ziemiach waszych zmarłych. Pragnę wszędzie, wśród wszystkich narodów Pozbawionych-Miłości, rozszerzyć Mój Pokój i Miłość. Pragnę zburzyć wszelką Niesprawiedliwość. Ta martwa epoka zostanie wskrzeszona i podąży za Mną do Nowej Ziemi, którą dla niej przygotowałem. Pod Nowym Niebem uwielbi Mnie, dniem i nocą będzie wyśpiewywać Moją Chwałę. Czy jeszcze nie zrozumieliście, że Mój Duch Łaski przygotowuje wam jedną Winnicę po drugiej, rozciągając je z łagodnością i z tak wielką Miłością na każdy naród? Czy jeszcze nie zrozumieliście, że wasza Najświętsza Mama i Ja wyciągamy Nasze Ramiona nad wami, okrywając was Naszymi Błogosławieństwami, przygotowując wam Winnice? Winnice, które My będziemy mnożyć, Winnice, które wydadzą wystarczająco dużo owoców, aby odżywić wielu.

Mój Duch Łaski jest jak Winnica wydająca wdzięczne winorośle, Moje kwiaty przynoszą owoc Pokoju i Miłości. Zbliżcie się do Mnie wy, którzy Mnie pragniecie, i nasyćcie się Moimi owocami, bo wspomnienie Mnie słodsze jest niż miód, a Moje dziedzictwo słodsze niż plaster miodu. Ci, którzy Mnie spożywają, będą Mnie łaknąć, a ci, którzy Mnie piją, będą Mnie pragnąć. Kto Mnie słucha, nie zawstydzi się i kto postępuje zgodnie z Moją Wolą, nigdy nie zgrzeszy. Czyż nie powiedziałem wam, że w nadchodzących dniach sprawię, że wyrosną i rozkwitną pączki i napełnią cały świat owocami? Ten owoc powiększy się w Mojej Światłości, a Niebo wyleje na was Swoją Rosę, aby odświeżyć wasze wysuszone usta. Udzielam wszystkich tych Błogosławieństw Memu Ludowi. Czujcie, że Ja was kocham, Moi mali, Miłość kocha was i błogosławi każdego z was, pozostawiając Swoje Tchnienie Miłości na waszych czołach.

22.09.89

Trwajcie w Wierze, Nadziei i Miłości. Niech te cnoty będą owocem napełniającym wasze serca. Bóg jest wśród was dla zapewnienia waszym duszom wszystkiego, czego im brak. Winnice Pana pomnożą się i wydadzą dość owoców, by wyżywić tysiące. Stwórca przygotowuje was, abyście weszli w Nową Erę Miłości. Patrzcie na waszego Stworzyciela jak na waszego Świętego Towarzysza, waszego Ojca, waszego Małżonka, waszego Odkupiciela, waszego Doradcę. Uwielbiajcie Pana za Jego Miłosierne Wezwania, ponieważ On powiedział: “Moje Wołania wzrosną i nie zmniejszą się. Przyciągnę Moje dzieci bardzo blisko Siebie, aby nakarmić je Moją Własną Ręką. Złożę Moje Prawo w ich sercach, zamieszkają i znajdą schronienie w Mojej Miłości. Pokrzepię je, przyprowadzając do Mnie, do Prawdy. Odstawię je od piersi dla Prawdziwego Pokarmu. Martwe staną się dni, kiedy żadne błogosławieństwo nie zostało przyjęte. Zdejmę całun przykrywający martwych i Moją Światłością ich wskrzeszę.” Miłość powróci do was jako Miłość i będzie żyła wśród was. Rozmyślajcie nad Naszymi Orędziami i żyjcie nimi. Czujcie się bezpieczni, bo My jesteśmy z wami wszystkimi. Błogosławię was i wasze rodziny. Módlcie się, a Ja będę się modlić z wami.

(zob. także Dzień Pański, Dzień chwały, Dzień sądu, Koniec czasów)


A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Z ź Ż



Najnowsze stanowisko Kościoła wobec pism Vassuli Ryden