|
MODLITWA
JANA PAWŁA II:
«DZIĘKUJEMY CI, OJCZE, ZA SYNA...»
1. Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za Słowo,
które stało się Ciałem i w noc betlejemską zamieszkało pomiędzy nami (por. J
1,14).
Dziękujemy Ci za Słowo, w którym odwiecznie wypowiadasz Najświętszą
Rzeczywistość samego Twojego Bóstwa.
Dziękujemy Ci za Słowo, w którym odwiecznie zamierzyłeś stworzyć Świat, by
świadczył o Tobie samym.
Dziękujemy Ci za to, że w Twoim Słowie umiłowałeś człowieka „przed założeniem
świata” (Ef 1,4).
Dziękujemy Ci za to, że w Nim, umiłowanym Twym Synu, postanowiłeś odnowić całe
stworzenie, postanowiłeś odkupić człowieka.
Dziękujemy Ci, Ojcze Przedwieczny, za betlejemską noc Bożego Narodzenia, kiedy
Słowo stało się Ciałem i moc Odkupienia zamieszkała pomiędzy nami.
2. „Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za święty winny szczep Dawida, który nam poznać
dałeś przez Jezusa — Syna Twego”, narodzonego z Dziewicy i złożonego w żłobie na
sianie.
W tym szczepie Dawidowym, w dziedzictwie Abrahama, przyobiecałeś Twe zbawienie i
Twoje wieczne Przymierze wszystkim ludziom, wszystkim ludom ziemi.
Dziękujemy Ci za dziedzictwo Twojej łaski, którego nie odjąłeś od serca
człowieka, lecz odnowiłeś przez ziemskie narodziny Twojego Syna — abyśmy za
sprawą Jego Krzyża i Zmartwychwstania z pokolenia na pokolenie odzyskiwali
utraconą przez grzech godność synów Bożych, przybranych braci Twojego
Przedwiecznego Syna.
„Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za święte Imię Twoje”, któremu pozwoliłeś na nowo
rozkwitnąć w sercach naszych — przez Odkupienie świata.
3. Dziękujemy Ci, Ojcze Przedwieczny, za Macierzyństwo Maryi Dziewicy, która pod
opieką Józefa, cieśli z Nazaretu, wydała na świat Twego Syna w całkowitym
ubóstwie.
„Do własności swej przyszedł, a swoi Go nie przyjęli” (por. J 1,11).
A jednak On wszystkich nas przyjął już w samym swoim Narodzeniu i ogarnął
każdego z nas odwieczną miłością Ojca; miłością, która zbawia człowieka, która
podnosi z grzechu ludzkie sumienie: w Nim mamy pojednanie i odpuszczenie
grzechów.
Dziękujemy Ci, Ojcze Niebieski, za „Niemowlę położone w żłobie” (por. Łk 2,12):
w Nim „ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi” (Tt 3,4).
Dziękujemy Ci, Ojcze Przedwieczny, za tę miłość, która zstępuje jako słabe
Niemowlę w dzieje każdego człowieka.
Dziękujemy Ci, że „będąc bogaty, stał się dla nas ubogi, aby nas swym ubóstwem
ubogacić” (por. 2 Kor 8,9).
Dziękujemy Ci za przedwieczną ekonomię Odkupienia człowieka i świata, która
objawiła się po raz pierwszy w betlejemską noc Narodzenia.
4. Ojcze nasz! „Ty, o Panie wszechmocny, stworzyłeś wszystko dla Imienia Twego,
pokarm i napój dałeś ludziom na pożywienie” (Didaché, X, 3).
Spójrz oczyma nowonarodzonego Dzieciątka na ludzi, którzy umierają z głodu, w
czasie, kiedy ogromne sumy wydawane są na zbrojenia; spójrz na niewypowiedziany
ból rodziców, co patrzą na agonię swych dzieci, błagających o chleb, którego nie
mają, a który można by zdobyć za niewielką zaledwie część wydatków
przeznaczanych na wyszukane narzędzia zniszczenia, wywołujące gromadzenie się
coraz groźniejszych chmur na horyzoncie ludzkości.
Wysłuchaj, Ojcze, wołania o pokój, płynącego od narodów umęczonych wojną, i
przemów do serca tych, którzy poprzez rokowania i dialog są w stanie przyczynić
się do sprawiedliwego i honorowego rozwiązania obecnych napięć.
Spójrz na drogę pełną niepokojów i udręk tylu osób, które z trudem zdobywają
środki potrzebne do tego, by przeżyć, by iść naprzód, by się podnieść.
Spójrz na niepokoje i cierpienia, które rozdzierają serca tych, którzy zmuszeni
są do rozłąki z własną rodziną, bądź żyją w rodzinie rozbitej przez egoizm i
nienawiść; tych, którzy są bez pracy, bez domu, bez ojczyzny, bez miłości, bez
nadziei.
Spójrz na narody pozbawione radości i poczucia bezpieczeństwa, które widzą, jak
deptane są ich podstawowe prawa; spójrz na nasz dzisiejszy świat, na jego
nadzieje i rozczarowania, na jego uniesienia i nikczemność, na jego szlachetne
ideały i upokarzające kompromisy.
Popchnij osoby i narody, by rozbiły mur egoizmu, przemocy oraz nienawiści i
otworzyły się na braterski szacunek dla każdego człowieka, dalekiego i
bliskiego, dlatego, że jest człowiekiem, że jest bratem Chrystusa.
Skłoń każdego do udzielania niezbędnej pomocy tym, którzy są w potrzebie, do
ofiarowywania się dla dobra wszystkich, do odnowy własnego serca w łasce
Chrystusa Odkupiciela.
Towarzysz swojemu Kościołowi w jego staraniach o biednych, zepchniętych na
margines, cierpiących.
Strzeż i umacniaj w sercach wszystkich pragnienie wiary w Ciebie i dobroci
względem braci; poszukiwanie Twej obecności i Twojej miłości, ufność w Twą
odkupieńczą i zbawczą moc, ufność w Twoje przebaczenie i zdanie się na Twą
Opatrzność.
5. Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, narodzony w noc betlejemską z Maryi Dziewicy.
Jezu Chryste, nasz Bracie! I nasz Odkupicielu! Ogarnij pierwszym spojrzeniem
Twoich oczu wszystkie nabrzmiałe sprawy współczesnego świata! Przyjmij do
wspólnoty Twego ziemskiego Narodzenia wszystkie ludy i narody ziemi.
Przyjmij nas wszystkich, mężczyzn i kobiety, Twoich braci i siostry, którzy
potrzebują Twej miłości i Twojego miłosierdzia.
Z Placu św. Piotra na Watykanie,
25 grudnia 1983 r.
|